Dusan Kuciak: Pomimo porażki pokazaliśmy charakter

2020-02-24 14:30:00
Dusan Kuciak był niewątpliwie bohaterem Lechii w meczu z Lechem. Słowacki golkiper dwoił się i troił w bramce, jednak w 82. minucie musiał skapitulować po tym, jak piłka niefortunnie odbiła się od jego pleców.

- Piłka nożna nie jest sportem sprawiedliwym. Dzisiaj mogliśmy z tego skorzystać i punkt, a może nawet punkty z Poznania wywieźć. Gdybyśmy nie stracili tej pierwszej bramki, która wpadła stosunkowo późno, to Lech byłby coraz bardziej poddenerwowany. Nie udało nam się jednak ich zatrzymać, dlatego po końcowym wyniku nikt już nie będzie o tym pamiętał - powiedział Kuciak.

 

W 90. minucie Lechia mogła wyrównać, jednak w dobrej sytuacji pomylił się Patryk Lipski. - Było blisko wyrównania przez Patryka, ale niestety piłka odbiła mu się tak, jak na pewno nie chciał. Piłka nie jest sprawiedliwa i tym razem schodzimy jako pokonani. Jednak przegraliśmy tylko dzisiaj. Pokazaliśmy ogromny charakter, waleczność, blokowaliśmy wiele strzałów i mnie to akurat napawa optymizmem. Daliśmy z siebie wszystko. Ode mnie, przez środkowych obrońców, którzy moim zdaniem zagrali wspaniały mecz, po resztę zespołu - chwalił zespół Słowak.

 

Zdaniem Dusana duży wpływ na porażkę miała czerwona kartka dla Karola Fili.  - Czerwona kartka mocno utrudniła nam życie w tym spotkaniu. Lech miał przewagę również w pierwszej połowie, ale nie była to taka kolosalna różnica jak w drugiej części gry - zakończył Kuciak.

 

Szanowny Kliencie, 25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO).
Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies. Poniżej znajdziesz pełny zakres informacji na ten temat.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies w celach marketingowych przez Lechię Gdańsk S.A.

Dokument Polityki Prywatności

Akceptuję
Nie zgadzam się