• Najbliższy mecz Lechii
    VS
    25.11.2018, 18:00

Głosem spikera: Derbowy czas

2018-10-24 20:30:00
Już w sobotę o godz. 18:00 rozpocznie się mecz na który kibice, nie tylko Lechii, czekają od dawna – Derby Trójmiasta: Lechia Gdańsk – Arka Gdynia, Biało – Zieloni vs Żółto – Niebiescy, „Betony” kontra „Śledzie”… Co w tym jest takiego, że tego dnia w Trójmiejskiej Aglomeracji mecz stanowi temat wiodący bynajmniej nie tylko dla kibiców…

Derby, zgodnie z definicją zaczerpniętą ze Słownika Języka Polskiego, to zawody sportowe z udziałem dwóch drużyn z jednego miasta lub regionu. Kibice Lechii znają ten klimat bardzo dobrze. Piłkarze „Dumy Wolnego Miasta” wielokrotnie stawali w szranki z lokalnymi rywalami: z Gdańska - grano chociażby z Gedanią, Stoczniowcem, Polonią czy MRKS, Sopot to mecze przeciwko KP Sopot a gdyńscy rywale to Arka, Bałtyk a także zapomniana już Flota. Na boisku różnie się to układało, ale specyfika tych spotkań to również rywalizacja na trybunach, chęć pokazania rywalom zza miedzy swojej dominacji. W Gdańsku, czy też zaprzyjaźnionym Sopocie, mecze rozgrywano zawsze przy miażdżącej dominacji kibiców Lechii, która jest absolutnym hegemonem pod względem ilości i oddania kibiców. Inaczej sytuacja wyglądała zawsze w przypadku konfrontacji z zespołami z Gdyni, dlatego też to Derby Trójmiasta od dziesięcioleci najbardziej rozpalały emocje fanów.

 

 

Derby stanowią szansę do pokazania kibicom z drugiej części Trójmiasta, kto ma lepszą drużynę, kto głośniej i bardziej efektownie dopinguje. Przy okazji tych spotkań powstają też najefektowniejsze oprawy kibiców. Derby to również ciemniejsza strona sportu: płoną flagi i szaliki odebrane rywalom, w dopingu pojawia się więcej niż zazwyczaj wulgaryzmów, a część kibiców usiłuje ręcznie uświadomić rywalom, kto tu dominuje. Derby na trybunach to istne szaleństwo we wszystkich możliwych aspektach.

 

 

Jakie są najlepsze derby? To mecz rozgrywany przy pełnych trybunach, gdzie swój zespół wspierają kibice obu klubów. W Trójmieście wiodącymi pod tym względem klubami są Lechia i Arka. Kilka lat temu zapytany, podczas wywiadu, o „spikerskie marzenia” bez namysłu powiedziałem, że „…dwóch rzeczy wciąż mi brakuje. Jedna to gra Lechii w europejskich pucharach. Druga, wcale nie mniej istotna, to marzenie o 40 tysiącach widzów na meczu derbowym ekstraklasy Lechia Gdańsk - Arka Gdynia. Zaznaczę do razu, że na trybunach widziałbym chętnie więcej niż dwa tysiące kibiców gości, bo derby przy pełnych trybunach na stadionie, to prawdziwy smak piłki nożnej. Dla mnie to byłaby wielka frajda, żeby poprowadzić spikerkę na takim właśnie meczu.” Tym razem kibiców gości zabraknie, nad czym – nie ukrywam – jednak ubolewam. Ich obecność jeszcze podkręciłaby głośny doping Biało - Zielonych. Obawiam się, że na wielu kolejnych meczach również powtórzy się taka sytuacja. Pretekstów ku temu, nawet najbardziej absurdalnych, nie zabraknie. Szkoda…

 

 

Fani wspominają najchętniej kibicowskie aspekty Derbów, np. zdobycie „Górki”, bitwę pod Oliwą, użycie po raz pierwszy w historii Kraju broni gładkolufowej podczas meczu piłkarskiego, metamorfozę flagi „Władcy Północy”, nocne fetowanie na Traugutta po wyjazdowych derbach, czy też ostatnią „wizytę grupy lalek”.

 

Nie zapominajmy również o boisku. Piłkarze, często dodatkowo umotywowani przez Kibiców, również podchodzą do Derbów szczególnie. Zdają sobie sprawę jak ważnym wydarzeniem dla lokalnej społeczności jest konfrontacja z rywalem zza miedzy. Mecz, pozornie nie różni się od spotkań z rywalami z innych części kraju: w ligowej tabeli można zdobyć maksymalnie 3 punkty, ale… na murawie również nikt nie odpuszcza. Niekiedy mecz przekształca się w brutalną kopaninę, niemniej emocji nie brakuje chyba nigdy. Derby kreują bohaterów – w Lechii najbardziej pamiętamy chyba o dziurawiących siatkę gdynian: Pawle Buzale, Jerzym Kruszczyńskim oraz Flavio Paixao. Transfery do obozu rywala tworzą antybohaterów – Tomasza Korynta spotkało przy okazji odejścia do Arki wiele nieprzyjemności. Jedną z nich był zestawiony z Jego nazwiskiem napis „Zdrajca” umiejscowiony pod wiaduktem we Wrzeszczu, widoczny przez wiele lat dla tysięcy pasażerów podróżujących SKM. Stanisław Burzyński opuścił Gdańsk na rzecz Gdyni i kończąc karierę jako bramkarz żółto – niebieskich nasłuchał się przy Traugutta sporo pod swoim adresem a symboliczną karą były ponadto 3 wpuszczone w Derbach z jesieni 1983 r. gole.

 

 

Gdyby Derby Trójmiasta i to co się z nimi łączy poddać badaniom powstałaby niejedna praca naukowa z zakresu: sportu, psychologii, socjologii a nawet psychiatrii. Na stadionie wrze na długo przed pierwszym gwizdkiem. Znam osoby, które w dniu rywalizacji z Arką wyjątkowo wcześnie pojawiają się na trybunach, by już wychodzącym na rozgrzewkę zawodnikom gości dać do zrozumienia, ze tego dnia czeka ich prawdziwe piekło. Głośne „Złodzieje, złodzieje…” nawiązujące, między innymi, do niechlubnej roli klubu z Gdyni w aferze korupcyjnej to tylko początek tego co czeka podopiecznych trenera Smółki w sobotę w Gdańsku. Będą się bali, to pewne – tak jak nerwy towarzyszyły ich poprzednikom. W ubiegłych latach widziałem bladych, na wiele minut przed rozpoczęciem gry, szkoleniowców gości, takich jak Dariusz Pasieka bądź Leszek Ojrzyński. Wyjechali z Gdańska przegrani…

 

 

Ostatnie lata to zdecydowana dominacja piłkarzy Lechii. Na 11 meczów w Ekstraklasie, Biało – Zieloni wygrali 9 i 2 zremisowali. Arka nigdy nie wygrała z Lechią w najwyższej klasie rozgrywkowej, co doprowadza jej fanów do prawdziwej rozpaczy. Niech tak pozostanie! Niech passa trwa jak najdłużej, w czym głośno dopingując Lechię pomóc mogą również kibice. W sobotę wybierzmy się wszyscy na Derby, by po raz kolejny z Gdańska niosło się po całym Trójmieście chóralne: „Wśród nocnej ciszy…” oraz wspólnie wcielmy w życie odpowiedź na jedno proste pytanie: „Kto wygra mecz? LECHIA !!!”.

 

Autor: Marcin Gałek
Szanowny Kliencie, 25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO).
Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies. Poniżej znajdziesz pełny zakres informacji na ten temat.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies w celach marketingowych przez Lechię Gdańsk S.A.

Dokument Polityki Prywatności

Akceptuję
Nie zgadzam się