• Najbliższy mecz Lechii
    VS
    21.09.2019, 17:30
    KUP BILET!
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS

    28.09.2019, 17:30
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    05.10.2019, 20:00
    KUP BILET!
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS

    19.10.2019, 18:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    26.10.2019, 18:00
    KUP BILET!
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS

    02.11.2019, 18:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    09.11.2019, 18:00
    KUP BILET!
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    23.11.2019, 18:00
    KUP BILET!
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS

    30.11.2019, 18:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    07.12.2019, 18:00
    KUP BILET!
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS

    14.12.2019, 18:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    21.12.2019, 18:00
    KUP BILET!
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS

    08.02.2020, 18:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    15.02.2020, 18:00
    KUP BILET!
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS

    22.02.2020, 18:00

"Głosem spikera" - Na początek... trzęsienie ziemi

2018-07-18 18:00:00
Zanim piłkarze gdańskiej Lechii zainaugurowali zmagania na murawie w sezonie 2018/2019 cała Biało – Zielona Rodzina przeżyła swoiste trzęsienie ziemi, bo na takowe zasługuje odejście Legendy Klubu Romana Korynta. Dalej może być już tylko lepiej…

Roman Korynt w biało-zielonych barwach występował w latach 1953-1968. Stanowił ostoję defensywy w czasach, gdy Lechia święciła swoje największe ligowe triumfy. To w dużej mierze dzięki jego skutecznej grze ulubieńcy Gdańska zdobyli trzecie miejsce na mecie sezonu 1956, grali w finale Pucharu Polski (1955), dwukrotnie meldowali się na piątym miejscu na zakończenie rozgrywek ekstraklasy (1955 i 1957). Kierowana przez niego obrona, określana była jako najtrudniejsza do oszukania, a klub z budowlanym rodowodem, jako chlubiący się małą ilością traconych bramek, ochrzczono mianem "murarzy".

 

 

Pan Roman pochwalić się również mógł wspaniałą karierą reprezentanta Polski. 35 razy wystąpił w reprezentacji Polski, czego 33 gry odnotował jako lechista, co do dzisiaj stanowi niedościgniony rekord w historii Lechii. Grał, jak równy z równym przeciwko największym gwiazdom ówczesnego futbolu. Nadmienić należy, że był jedną z wiodących postaci narodowej jedenastki naszego kraju. Doceniano go także indywidualnie. Triumfował w różnego rodzaju plebiscytach, a za najcenniejsze uznać trzeba dwa zwycięstwa w prestiżowym konkursie katowickiego "Sportu" - "Złote buty" w latach 1959 i 1960. Lechii pozostał wierny do samego końca piłkarskiej kariery. Przeżył z zespołem dwie degradacje: spadając najpierw do II ligi (1963), a potem o szczebel niżej (1967). Karierę zawodnika kończył jako trzecioligowiec, w czerwcu 1968.

 

 

 

Po latach, wciąż wśród kibiców żywa jest pamięć o fenomenalnym obrońcy. Przejawem tego były m.in. zwycięstwo w plebiscycie Głosu Wybrzeża na piłkarza 50-lecia naszego regionu a także tytuł najpopularniejszego piłkarza 70-lecia Lechii Gdańsk (ex aequo ze Zdzisławem Puszkarzem). Kibice ufundowali również, na cześć Piłkarza gwiazdę w Alei Sław na stadionie przy Traugutta. W 2005 r. ukazała się też książka autorstwa Marka Andrzejewskiego "Roman Korynt: legenda gdańskiej Lechii". Ponadto był członkiem Klubu Wybitnego Reprezentanta Polski.

 

Wciąż popularny często odwiedzał piłkarskie stadiony regularnie bywając na meczach Lechii, a także różnych spotkaniach benefisowych organizowanych przez środowisko związane z gdańskim Klubem. Niestety w nocy z ostatniej soboty na niedzielę o godz. 1:15 jego serce przestało bić.

 

 

Panie Romanie…DZIĘKUJEMY!!! Wierzymy, że z wysokości „Sektora Niebo” będzie Pan wspierać Biało – Zielonych od początku nowego sezonu…

 

____________________________________________________________________________________________________________

 

 

Sezon 2018/2019 jeszcze się nie zaczął a już jest wyjątkowy w historii Lechii Gdańsk. To będą 11-ste z rzędu rozgrywki, które Biało – Zieloni spędzą na boiskach ekstraklasy. To rekord w historii Klubu. Dotychczasowa najdłuższa seria (9 sezonów) miała miejsce w latach 1955 – 1963. W dotychczasowych 27 inauguracjach Lechia odnotowała 6 zwycięstw, 10 remisów i 11 porażek (bramki: 23 – 37). Wymienić należy dwie wyjazdowe klęski: (1949: 1:5 z Cracovią oraz 1958: 0:6 z Polonią Bytom). Zazwyczaj jednak wynik oscylował wokół remisu – różnicę więcej niż jednego gola odnotowano jeszcze w jedynie 3 meczach. Najczęstsze wyniki Biało – Zielonych inauguracji to: 1:0 (7 razy), 2:1 (5 razy) oraz remisy 1:1 i 0:0 (po 4 razy).

 

Jak dobrze wiemy gdański Klub, swój 28 sezon na boiskach ekstraklasy rozpocznie w Białymstoku. Już raz Lechia inaugurowała sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej w tym mieście. 19 lipca 2014 r. padł remis 2:2 a bramki zdobywali: dla „Jagi” znany z wcześniejszych występów w Grodzie nad Motławą Patryk Tuszyński (2 gole), dla Lechii - Piotr Wiśniewski oraz gol samobójczy zawodnika gospodarzy. Jak będzie tym razem? Przekonamy się w piątkowy wieczór na Stadionie Miejskim w Białymstoku, gdzie usłyszeć będzie można doskonale znane: „A MY SWOJE…”

Autor: Marcin Gałek
Szanowny Kliencie, 25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO).
Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies. Poniżej znajdziesz pełny zakres informacji na ten temat.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies w celach marketingowych przez Lechię Gdańsk S.A.

Dokument Polityki Prywatności

Akceptuję
Nie zgadzam się