• Najbliższy mecz Lechii
    VS
    05.06.2020, 20:30
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    09.06.2020, 18:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    14.06.2020, 18:00

#GłosemSpikera: Jak smakuje Biało-Zielone jajeczko?

2020-04-08 16:44:00
Przed nami 75ta Wielkanoc w historii Lechii Gdańsk. Wiemy, że nie zobaczymy w ten weekend Biało–Zielonych na boisku, z uwagi na trwającą epidemię koronowirusa. Jak do tej pory radzili sobie w świąteczne weekendy piłkarze naszego klubu?

Lechię, a właściwie Klub Sportowy Biura Odbudowy Portu, bo tak brzmiała pierwsza – historyczna – nazwa, założono w sierpniu 1945 r. Brak meczu Lechii w okresie wielkanocnym nie jest odosobnionym przypadkiem w historii. Podobnie było w latach: 1946 – 1964. Wyjątkiem był rok 1958, gdy Lechiści zagrali w Łodzi z ŁKS (wygrana 1:0 – gol: Bogdan Adamczyk) w ramach zapomnianych już rozgrywek „Pucharu Zimowego”. Rozgrywki odbyły się pod patronatem „Przeglądu Sportowego” i „Sportu” niejako w zastępstwie zawieszonych gier o Puchar Polski.

 

Jak widać, na pierwszą piłkarską Wielkanoc z Lechią czekano w Gdańsku aż do roku 1965!!! Radość z możliwości spotkania się na stadionie zepsuto gdańskim fanom już rok później, gdy mecz z Wielkiej Soboty przełożono na kolejny weekend, kiedy to we Wrzeszczu Lechia zremisowała ze Stalą Mielec 0:0. Piłkarze Biało – Zielonych nie zagrali drugoligowego meczu, gdyż Wielkanoc spędzili… na Litwie, gdzie w ciągu 8 dni rozegrali 4 mecze towarzyskie (3 zwycięstwa i 1 porażka). Nie dane było kibicom cieszyć się meczami Lechii jeszcze w latach 1967, 1968, 1970. Przez kolejne sezony grano w Polsce, w Wielkim Tygodniu, niemal co roku. Były piłkarskie soboty (najczęściej), niedziele a nawet w ostatnich latach poniedziałki! Wyjątek to lata: 2002, 2004, 2014 oraz 2016.

 

W 2002 roku piłkarze A-klasowej Lechii mogli spędzić Wielkanoc odpoczywając, gdyż wznawiali rozgrywki ligowe dopiero tydzień później (podobnie jak w 1946 i 1947 roku). W 2004 roku Lechia, jako IV–ligowiec, skorzystała z dobrodziejstw terminarza, zgodnie z którym Pomorski ZPN przewidział wolny weekend dla graczy niższych lig. W 2014 r., w związku ze zmianą systemu rozgrywek na „ESA37”, po zakończeniu rundy zasadniczej nastąpiła dwutygodniowa przerwa obejmująca wielkanocny weekend. Miało to pozwolić klubom na optymalne przygotowanie logistyczne do rundy finałowej. Dwa lata później na Wielką Sobotę zaplanowano towarzyski mecz reprezentacji Polski z Finlandią. Lechię w drużynie narodowej reprezentował tego dnia Jakub Wawrzyniak, który zagrał pełne 90 minut.

 

Poniżej pełne zestawienie meczów Lechii rozegranych w czasie tych szczególnych weekendów:

 

1965, II liga: Lechia - Polonia Bydgoszcz 1:1

bramka: Jerzy Apolewicz

Dopiero niemal po 20 latach istnienia klubu Lechia rozegrała swój oficjalny mecz ligowy w Wielkim Tygodniu. W Wielką Sobotę (17 kwietnia), we Wrzeszczu, w obecności ok. 4 tys. widzów padł remis. Bramkę na wagę 1 punktu zdobył strzałem z rzutu wolnego (18 metr) w 88. minucie „Apek”.

Skład Lechii z tego meczu: Mieczysław Sztuka, Jerzy Szróbka, Roman Korynt, Zbigniew Żemojtel, Bogdan Kędzia, Czesław Nowicki (od 46 min. Zygmunt Kwiatkowski), Janusz Charczuk, Jerzy Apolewicz, Edward Wierzyński, Marian Maksymiuk, Henryk Wieczorkowski. Trener: Jerzy Wrzos.

 

1969, III liga: Polonia Bydgoszcz – Lechia 2:0

 

1971, III liga: Kujawiak Włocławek – Lechia 0:1

bramka: Mieczysław Rajski

Rozegrany w Wielkanocną Niedzielę mecz rozstrzygnęła akcja trio: Puszkarz – Apolewicz – Rajski w 87 min. gry.

 

1972, III liga: Lechia – Olimpia Elbląg 1:0

bramka: Jerzy Apolewicz

Dzięki zwycięstwu (gol z rzutu karnego po faulu na Andrzeju Głowni) Lechia zasiadła w fotelu lidera, którego nie oddała już do końca rozgrywek.

 

1973, II liga: Lechia – Górnik Wałbrzych 0:1

Przed meczem można było nabyć meczowy program, w zamian wrzucając dowolne datki z przeznaczeniem na Narodowy Fundusz Ochrony Zdrowia.

 

1974, II liga: Widzew Łódź - Lechia 1:1 

bramka: Janusz Orczykowski

Nie lada gratkę przygotowano dla sympatyków gdańskiej Lechii w świątecznym programie TVP2. Była nią relacja "live" z meczu w Łodzi, rozegranego w niedzielne południe. Czołowe zespoły zaplecza ekstraklasy stworzyły emocjonujące widowisko, a Lechia, po 413 minutach strzeleckiej niemocy, zdobyła pierwszą tej wiosny bramkę.

 

1975, II liga: Warta Poznań - Lechia 0:0

Biało-Zieloni kompletnie zawiedli remisując z outsiderem ligi. Warta w całych rozgrywkach zgromadziła zaledwie 8 punktów, a nasz zespół tylko o 2 punkty przegrał walkę o awans do ekstraklasy. To był ostatni jak dotychczas mecz Lechii rozegrany w Wielkanocną Niedzielę.

 

1976, II liga: Lechia - Polonia Bydgoszcz 1:0
bramka: Bogusław Kaczmarek

Jedyną bramkę meczu zdobył zdecydowanie najlepszy tego dnia na boisku Bogusław Kaczmarek.

 

1977, II liga: Concordia Piotrków Tryb. - Lechia 2:2
bramki: Marek Sęk, Andrzej Głownia

 

1978, II liga: Lechia - Gwardia Koszalin 1:0
bramka: Leonard Radowski

 

1979, II liga: Stoczniowiec Gdańsk - Lechia 1:0

Zupełnie nie udały się Biało-Zielonym derby Gdańska, oglądane przez komplet widzów. Nie dość, że w 65 min. Zdzisław Puszkarz nie trafił w bramkę z rzutu karnego, to na dodatek 6 minut przed zakończeniem meczu rywale stworzyli jedyną sytuację do zdobycia gola i zdobyli zwycięską bramkę. Po meczu niezadowoleni fani wbiegli na murawę i zawodnicy Stoczniowca musieli salwować się ucieczką do szatni.

 

1980, II liga: Stal Stocznia Szczecin - Lechia 3:1
bramka: Piotr Domitr

 

1981, II liga: Lechia - ROW Rybnik 2:1
bramki: Jarosław Studzizba, Zbigniew Kowalski

 

1982, II liga: Lechia - Górnik Wałbrzych 2:2
bramki: Ryszard Polak, Dariusz Raczyński

Ten mecz z pewnością doskonale pamięta ówczesny bramkarz Lechii, Marek Woźniak. Niestety nie są to miłe wspomnienia, gdyż w 48. minucie spotkania wrzucił on, niczym doskonale w Gdańsku pamiętany Janusz Jojko, piłkę do własnej bramki.

 

1983, III liga: Wielim Szczecinek - Lechia 1:4
bramki: Ryszard Polak, Marek Kowalczyk, Jarosław Klinger, Janusz Wydrowski

 

1984, II liga: Zagłębie Wałbrzych - Lechia 2:1
bramka: Jerzy Kruszczyński

Wielkosobotnia porażka była jedyną poniesioną tej wiosny przez Biało-Zielonych.

 

 

1985, I liga: Pogoń Szczecin - Lechia 0:0

Pierwszy w historii klubu „mecz wielkanocny” w najwyższej klasie rozgrywkowej. W Szczecinie spotkały się dwa ostatnie zespoły tabeli. Poziom meczu odzwierciedlał zajmowane przez drużyny miejsca.

 

1986, I liga: Stal Mielec - Lechia 3:0

 

1987, I liga: Lechia - Motor Lublin 4:0
bramki: Janusz Kupcewicz, Jacek Chociej, Mirosław Pękala, Maciej Kamiński

Jedna z najbardziej udanych sobót świątecznych w historii. Lechia rozgromiła outsidera tabeli i zainkasowała bonusowy punkt za zwycięstwo trzema lub więcej golami.

 

1988, I liga: Śląsk Wrocław - Lechia 1:0

W 19 meczach Lechia zdobyła zaledwie 9 goli. Nic dziwnego, iż we Wrocławiu nie przełamała swej strzeleckiej niemocy.

 

1989, II liga: Lechia - Resovia 3:1
bramki: Maciej Kamiński 2, Jarosław Nowicki

 

1990, II liga: Lechia - Miedź Legnica 1:0
bramka: Rafał Kaczmarczyk

 

1991, II liga: Odra Wodzisław - Lechia 3:1
bramka: Grzegorz Pawłuszek

Do 87. minuty gdańszczanie utrzymywali rezultat remisowy 1:1. Niestety końcówka zepsuła świąteczne nastroje fanom Lechii.

 

1992, II liga: Szombierki Bytom - Lechia 3:0

Świąteczny występ na stadionie lidera II ligi okazał się dla naszych piłkarzy przedwczesnym śmigusem-dyngusem. Gospodarze wszystkie bramki zdobyli między 22. a 26. minutą gry.

 

1993, II liga: Lechia - Warta Poznań 1:1
bramka: Tomasz Piętka

Ponownie Biało-Zieloni musieli w Wielką Sobotę zmierzyć się z liderem zaplecza ekstraklasy. Tym razem zespół dyrygowany przez Sławomira Wojciechowskiego wypadł lepiej niż przed rokiem.

 

1994, II liga: Bałtyk Gdynia - Lechia 1:1
bramka: Marcin Kaczmarek

 

1995, II liga: Lechia - Krisbut Myszków 0:1

Piłkarze Lechii skompromitowali się w tym meczu. Grając od 35 minuty z przewagą jednego zawodnika, nie tylko nie potrafili zdobyć bramki, ale jeszcze na domiar złego ją stracili.

 

1996, I liga: Lechia - Siarka Tarnobrzeg 1:0
bramka: Piotr Rajkiewicz

Sztuką jest umiejętność wygrywania wtedy, gdy nie idzie. Takiej właśnie sztuki dokonali podopieczni Huberta Kostki, wygrywając z ostatnią w tabeli Siarką.

 

1997, II liga: Lechia - Aluminium Konin 0:0

 

1998, III liga: Kasztelan Papowo Biskupie - Lechia 1:0

Jesienią w Gdańsku było 7:0 dla Lechii. Kibice, znając inne wyniki tej kolejki, liczyli na łatwe zwycięstwo i objęcie pozycji lidera. Nic z tych rzeczy, Lechiści nie potrafili umieścić piłki w siatce ambitnych gospodarzy.

 

 

1999, II liga: Elana Toruń - Lechia 1:0

 

2000, II liga: KS Myszków - Lechia 1:1
bramka: Robert Kugiel

Ten mecz warto zapamiętać dzięki wspaniałej bramce zdobytej "nożycami" przez Roberta Kugiela.

 

2001, II liga: Górnik Polkowice - Lechia 0:0

 

2003, Puchar Polski: Lechia - Nordcoop Gdańsk 2:0
bramki: Bartłomiej Stolc, Krzysztof Bartoszuk

Pomorski ZPN na Wielką Sobotę wyznaczył termin rozegrania kolejnej rundy Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim. W derbach Gdańska los skojarzył walczącą o awans do IV ligi Lechię i wicelidera tej klasy rozgrywek - Noordcoop. Gospodarze zwyciężyli zupełnie zasłużenie.

 

2005, III liga: Mieszko Gniezno - Lechia 2:2
bramki: Krzysztof Rusinek, Sebastian Fechner

 

2006, II liga: Śląsk Wrocław - Lechia 0:0

W samo południe w Wielką Sobotę rozegrano mecz bez udziału publiczności.

 

2007, II liga: Polonia Warszawa - Lechia 3:1

bramka: gol samobójczy zawodnika Polonii

Przed meczem odbyło się święcenie pokarmów, którego dokonał kapelan „Czarnych Koszul”. Przy tej okazji miejscowi kibice z trybuny „VIP” opluli jednego z oficjeli Lechii idącego w stronę kapłana ze „Święconką”.

 

2008, II liga: GKS Jastrzębie - Lechia 0:1

bramka: Piotr Cetnarowicz

To były radosne Święta w domach Biało–Zielonej Rodziny. W 67. minucie meczu „Cetnar” wykorzystał podanie Łukasza Trałki i strzelił gola na wagę trzech punktów. Biało-Zieloni, w drodze do Ekstraklasy, awansowali na pozycję wicelidera.

 

2009, Ekstraklasa: Lechia – GKS Bełchatów 1:2

bramka: Łukasz Surma

Nie tak wyobrażał sobie początek swojej pracy w piłkarskiej elicie jako I trener Tomasz Kafarski. Potem, na szczęście, było lepiej…

 

2010, Ekstraklasa: Zagłębie Lubin - Lechia 2:2

bramki: Krzysztof Bąk, Paweł Buzała

 

2011, Ekstraklasa: Lechia – Legia Warszawa 2:1

bramki: Abdou Razack Traoré, Ivans Lukjanovs

Ostatnia Wielkanoc przy Traugutta wypadła bardzo okazale! Po efektownej grze (w relacji telewizyjnej padło nawet stwierdzenie, że niektóre akcje Lechii były przeprowadzone na takim poziomie, jakiego w Polsce dawno nie widzieliśmy) 3 punkty zasłużenie zgarnęli Biało-Zieloni. Było to zarazem pierwsze od 1958 r. domowe zwycięstwo gdańszczan nad Legią.

 

 

2012, Ekstraklasa: Lechia – Zagłębie Lubin 0:1

Pierwsza Wielkanoc na „Bursztynku”. Po raz pierwszy w historii Lechia zagrała w migusa-dyngusa. W tym meczu zadebiutował w biało-zielonych barwach Michał Buchalik, który w 6. minucie zastąpił kontuzjowanego Sebastiana Małkowskiego.

 

2013, Ekstraklasa: Lechia – Wisła Kraków 0:0

 

2015, Ekstraklasa: Cracovia - Lechia 3:2

Bramki: Piotr Grzelczak, Stojan Vranješ

 

2017, Ekstraklasa: Lechia – Arka Gdynia 2:1

Bramki: Marco Paixão, gol samobójczy zawodnika z Gdyni

W poniedziałkowe późne popołudnie, w obecności 28 145 kibiców, Lechia po raz kolejny udowodniła wyższość nad rywalem zza miedzy.

 

 

 

2018, Ekstraklasa: Korona Kielce – Lechia 1:0

 

2019, Ekstraklasa: Lechia – Piast Gliwice 0:2

 

Inauguracja rundy finałowej, a w niej mecz lidera: Lechii z 3. po serii zasadniczej Piastem. „Kubeł wody” na rozpalone głowy gdańskich kibiców wylano już w wielkosobotnie popołudnie. Pocieszeniem jest to, iż w kolejnych 4 meczach tych drużyn, już w bieżącym sezonie, zawsze zwyciężała Lechia…

 

Łącznie: 47 spotkań: 14 zwycięstw Lechii, 15 remisów, 18 porażek, bramki: 46:52.

 

Na najbliższą sobotę, w terminarzu PKO Ekstraklasy, pierwotnie przewidziano rozegranie 30. kolejki rozgrywek. Byłaby to jedna z moich ulubionych kolejek, gdy wszystkie mecze rozgrywane są równocześnie. Multiligowe emocje zaprowadziłyby Lechię do Szczecina, a gdańskich kibiców przed telewizory. Już od kilku tygodni wiadomo, że piłkarze, z uwagi na pandemię koronawirusa, nie zagrają w ten weekend. Wielkanoc 2020 będzie już 28. w historii klubu, gdy Lechiści nie zagrają oficjalnego meczu. Kiedy zagrają? Tego nie wie zapewne nawet wielkanocny zajączek! Oby wrócili na murawy, a kibice na trybuny jak najszybciej. Wszyscy już zdążyliśmy się stęsknić za meczami Lechii. Nie tylko tymi rozgrywanymi w okołowielkanocnym terminie.

 

Alleluja, alleluja, alleluja B.K.S.!!!

 

Zdrowych i Wesołych Świąt!!!

Autor: Marcin Gałek
Szanowny Kliencie, 25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO).
Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies. Poniżej znajdziesz pełny zakres informacji na ten temat.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies w celach marketingowych przez Lechię Gdańsk S.A.

Dokument Polityki Prywatności

Akceptuję
Nie zgadzam się