• Najbliższy mecz Lechii
    VS
    25.11.2018, 18:00

Jakub Arak: Skupiam się na ciężkiej pracy

2018-07-03 20:30:00
- Przyjechaliśmy tutaj skupić się na ciężkiej pracy, by móc jak najlepiej przygotować się do sezonu. Mamy swój pomysł na grę, ale aby go realizować musimy dobrze prezentować się we wszystkich aspektach, dlatego mamy też dużo zajęć teoretycznych. Najważniejsze, że u większości zawodników dopisuje zdrowie, więc oby udało nam się przetrwać ten czas bez poważniejszych urazów - powiedział napastnik Lechii Gdańsk Jakub Arak, który rundę wiosenną zeszłego sezonu spędził na wypożyczeniu w pierwszoligowej Stali Mielec. 23-letni zawodnik przebywa aktualnie na obozie w Opalenicy, gdzie Biało-Zieloni przygotowują się do sezonu.

Trener Stokowiec daje szansę gry w sparingach wszystkim zawodnikom. W spotkaniu z Bytovią (1:0) zacząłeś mecz od pierwszej minuty, pokazując się kilka razy z dobrej strony. W meczu z Chojniczanką (5:1) pojawiłeś się na murawie w drugiej części meczu. 

- Udało mi się dochodzić do tych sytuacji, starałem się być groźny w polu karnym rywali. Trener wymaga, by w akcjach ofensywnych oddawać dużo strzałów, stwarzać zagrożenie pod bramką przeciwnika. Szkoda, że nie udało się trafić, ale spokojnie podchodzę do tego, muszę robić swoje. 

 

Czeka Cię trudna walka o miejsce w wyjściowym składzie Lechii z Flavio Paixao. Ponadto naciskają kolejni utalentowani zawodnicy - Przemysław Macierzyński czy Mateusz Żukowski. Jak zapatrujesz się tę rywalizację?

- Myślę, że każdy z nas rozpoczął okres przygotowawczy z tego samego pułapu. Każdy z nas próbuje przekonać do siebie trenera Piotra Stokowca do swoich umiejętności. Staram się pokazywać szkoleniowcom z jak najlepszej strony, ale to nie do mnie będą należeć decyzje personalne. My musimy się do nich dostosować. 

 

 

Wróćmy na chwilę do poprzedniego sezonu. Rundę wiosenną spędziłeś w Stali Mielec, gdzie wystąpiłeś w 15 spotkaniach, w których zdobyłeś siedem goli. To był dla Ciebie dobry czas? 

- Mogę być zadowolony, ponieważ grałem, to było dla mnie ważne, by po tym okresie bez oficjalnych spotkań zacząć grać o stawkę. Udało mi się zdobyć trochę tych minut, nabrać pewności siebie.

 

Wkrótce ponownie spotkasz się ze Zbigniewem Smółką, który zamienił Stal na Arkę Gdynia.

- Trafiłem pod oko dobrego trenera, u którego uważam, że zrobiłem progres. W kolejnym sezonie będziemy jednak rywalami, to jest właśnie fajne w piłce, że czasami z kimś współpracujesz, tworzysz jedną drużynę, a za chwilę będziemy rywalizować w derbach Trójmiasta. 

 

Cały czas czekamy na pierwszego gola Jakuba Araka w barwach Lechii. Myślisz, wkrótce zobaczymy Twoje nazwisko na liście strzelców? 

- Mam taką nadzieję, ale nie chcę składać żadnych deklaracji. Piłka nożna uczy dużo pokory, a samymi obietnicami nikt niczego nie osiągnął. Skupiam się na ciężkiej pracy i zobaczę, co mi przyniesie los.

Autor: Łukasz Szczepiński, Fot. Grzegorz Radtke, Wojciech Figurski /058sport.pl
Szanowny Kliencie, 25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO).
Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies. Poniżej znajdziesz pełny zakres informacji na ten temat.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies w celach marketingowych przez Lechię Gdańsk S.A.

Dokument Polityki Prywatności

Akceptuję
Nie zgadzam się