• Najbliższy mecz Lechii
    VS
    09.06.2020, 18:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    14.06.2020, 18:00

Lechia bez punktów w starciu z Piastem Gliwice

2018-02-18 17:24:00
W drugim wiosennym meczu LOTTO Ekstraklasy na Stadionie Energa Gdańsk piłkarze Lechii Gdańsk mierzyli się z Piastem Gliwice. Biało-Zieloni zakończyli spotkanie bez punktów, przegrywając 0:2, dodatkowo kończąc mecz w dziesiątkę po kontuzji Rafała Wolskiego.

Choć pierwsza połowa spotkania Lechii z Piastem zakończyła się bezbramkowym remisem, to gdyby używać w futbolu terminologii bokserskiej, byłby to remis ze wskazaniem na Biało-Zielonych. Przed przerwą to gdańszczanie, grający w tym samym składzie co w meczu z Wisłą Kraków, mieli bowiem więcej sytuacji do objęcia prowadzenia.

 

Dwukrotnie przed szansą zdobycia bramki stawał Flavio Paixao – najpierw w 8., a następnie w 20. minucie. W obu przypadkach akcje Lechii napędzał na lewym skrzydle Sławomir Peszko, który posyłał celne dośrodkowania do Portugalczyka. W pierwszym przypadku po główce Flavio piłkę odbił Jakub Szmatuła, kierując ją na słupek, zaś w drugim bramkarz Piasta zdołał zażegnać niebezpieczeństwo, pewnie łapiąc piłkę w ręce. Z kolei już w doliczonym czasie gry pierwszej części meczu Flavio Paixao zdecydował się na strzał tuż sprzed pola karnego, ale piłka po jego uderzeniu przeleciała nad poprzeczką gliwickiej bramki.

 

W drugiej połowie obraz gry nie uległ większej zmianie. Lechia nadal dominowała, zaś Piast starał się raz na jakiś czas zagrozić bramce Dusana Kuciaka, m.in. po strzale z dystansu Gerarda Badii.I na nieszczęście Biało-Zielonych jeden z nielicznych wypadów gliwiczan w gdańskie pole karne przyniósł im powodzenia. Po wrzucie z autu Toma Hateleya w zamieszaniu przed bramką Lechii piłka dotarła do Tomasza Jodłowca. Ten zgrał natychmiast do Mateusza Szczepaniaka, który celnym strzałem dał swojej drużynie prowadzenie. Na domiar złego Biało-Zieloni ostatnich 20 minut zmuszeni byli grać w dziesiątkę. Kontuzji doznał bowiem Rafał Wolski, którego nikt nie mógł już zastąpić, bowiem trener Adam Owen dokonał wcześniej trzech zmian.

 

Mimo tych przeciwności Lechiści do ostatniego gwizdka starali się o strzelenie wyrównującego gola, jednak ich starania nie przyniosły bramkowego rezultatu. Dodatkowo w 84. minucie gospodarze mogli stracić drugiego gola, jednak Kuciak obronił strzał znajdującego się na czystej pozycji Michala Papadopulosa. W doliczonym czasie gry czeski napastnik Piasta już się jednak nie pomylił, przypieczętowując wygraną swojej drużyny.

 

Lechia Gdańsk – Piast Gliwice 0:2 (0:0)

Bramka: Szczepaniak (65.), Papadopulos (90.)

Lechia: Kuciak – Nunes, Gerson, Chrzanowski – Stolarski, Sławczew, Łukasik (62. Borysiuk), Mladenović (67. Krasić) – F. Paixao (46. Wolski), M. Paixao, Peszko

Piast: Szmatuła – Konczkowski, Korun, Czerwiński, Pietrowski – Badia (71. Valencia), Jodłowiec, Hateley, Angielski (76. Papadopulos), Zivec - Szczepaniak

Żółte kartki: Peszko, Stolarski – Angielski, Czerwiński

Szanowny Kliencie, 25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO).
Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies. Poniżej znajdziesz pełny zakres informacji na ten temat.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies w celach marketingowych przez Lechię Gdańsk S.A.

Dokument Polityki Prywatności

Akceptuję
Nie zgadzam się