LECHIA GDAŃSK Z BRĄZOWYM MEDALEM MISTRZOSTW POLSKI!

2019-05-19 20:30:00
Lechia wygrała 2:0 z Jagiellonią. Bramki zdobyli Karol Fila i Jarosław Kubicki. W sezonie 2018/2019 Lechia Gdańsk zajęła 3. miejsce w LOTTO Ekstraklasie.

W 6. minucie pierwsza groźna akcja gości. Piłka po strzale Marko Poletanovicia z rzutu wolnego przeleciała nad poprzeczką bramki Lechii. W 8. minucie w dogodnej sytuacji znalazł się Flavio Paixao. Piłkę odbił Grzegorz Sandomierski. W 15. minucie w zamieszaniu w polu karnym gości najlepiej ustawił się Michał Nalepa, jednak strzał obronił golkiper Jagielloni. Minutę później z rzutu wolnego uderzał Filip Mladenović. Ponownie piłkę złapał Sandomierski. W 24. minucie znakomite podanie prostopadłe otrzymał Michał Mak, który minął jednego obrońcę i podał po ziemi w pole karne. Obrońca gości wybił piłkę na rzut rożny. W 27. minucie z rzutu wolnego groźnie strzelał Arvydas Novikovas. Piłka przeleciała nad poprzeczką bramki, której pilnuje Dusan Kuciak. Minutę później niebezpieczny atak przeprowadzili gospodarze. Z rzutu wolnego dośrodkowywał Mladenović, a minimalnie przestrzelił Paixao. W 32. minucie w sytuacji sam na sam znalazł się Paixao, jednak arbiter spotkania dopatrzył się pozycji spalonej i przerwał grę. Po kilku minutach przed szansą stanął Błażej Augustyn, który z narożnika pola karnego posłał piłkę ponad bramką gości. W 41. minucie groźny strzał oddał Taras Romanczuk, ale pewnie obronił Kuciak. W 44. minucie Karol Fila zdobył bramkę po strzale głową. Asystę z rzutu wolnego zaliczył Daniel Łukasik.

 

W 47. minucie groźnie było pod bramką Lechii. Niebezpieczeństwa zażegnał Nalepa, który wybił piłkę na rzut rożny. W 55. minucie znakomitą interwencją popisał się Kuciak, który obronił strzał Novikovasa. Trzy minuty później, po wideoweryfikacji, arbiter spotkania podyktował rzut karny dla Jagiellonii. Jesus Imaz podszedł do futbolówki i sprytnie próbował pokonać Kuciaka, jednak bramkarz Lechii pewnie złapał piłkę. W 68. minucie groźny strzał z głowy oddał Nalepa. Piłka minęła słupek bramki gości. Trzy minuty później zagotowało się pod bramką Jagiellonii. Bramkę zdobył Jarosław Kubicki, ale sędzia odgwizdał pozycję spaloną Paixao. Po wideoweryfikacji arbiter podjął decyzję o tym, że bramka została zdobyta prawidłowo. W 76. minucie silny strzał z pola karnego oddał Konrad Michalak. Piłka trafiła w boczną siatkę bramki Jagiellonii. W 82. minucie Sandomierskiego pokonał Paixao, jednak napastnik Lechii w momencie podania był na minimalnym spalonym i sędzia Paweł Gil nie uznał gola. W 87. minucie na bramkę gości uderzał Mateusz Żukowski, jednak bramkarz zdołał obronić strzał. W doliczonym czasie gry strzelał Egy Maulana Vikri. Sandomierski pewnie złapał futbolówkę. Chwilę później strzał oddał Paixao, jednak ponownie górą był golkiper gości. 

 

37. kolejka LOTTO Ekstraklasy

Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok 2:0 (1:0)

Bramki: Karol Fila (44.), Jarosław Kubicki (73.)

Żółte kartki: Michał Nalepa (5.), Błażej Augustyn (58.) - Michał Ozga (16.), Bodvar Bodvarsson (35.), Martin Pospisil (90+7.)

Skład Lechii: Dusan Kuciak - Filip Mladenović, Błażej Augustyn, Michał Nalepa, Karol Fila - Jarosław Kubicki, Daniel Łukasik (90+1. Filip Dymerski), Tomasz Makowski - Michał Mak (88. Egy Maulana Vikri), Flavio Paixao (K), Konrad Michalak (85. Mateusz Żukowski)

Skład Jagiellonii: Grzegorz Sandomierski - Andrej Kadlec (70. Martin Kostal), Ivan Runje (80. Martin Adamec), Michał Ozga, Bodvar Bodvarsson, Marko Poletanović (76. Patryk Klimala), Taras Romanczuk (K), Arvydas Novikovas, Jakub Wójcicki, Martin Pospisil, Jesus Imaz

Szanowny Kliencie, 25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO).
Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies. Poniżej znajdziesz pełny zakres informacji na ten temat.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies w celach marketingowych przez Lechię Gdańsk S.A.

Dokument Polityki Prywatności

Akceptuję
Nie zgadzam się