• Najbliższy mecz Lechii
    VS
    24.11.2017, 18:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    01.12.2017, 20:30
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    08.12.2017, 20:30
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    13.12.2017, 18:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    16.12.2017, 18:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    11.02.2018, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    17.02.2018, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    24.02.2018, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    28.02.2018, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    03.03.2018, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    11.03.2018, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    18.03.2018, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    31.03.2018, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    07.04.2018, 00:00

Lechia wypunktowana przez Koronę

2017-10-30 19:48:00
Piłkarze Lechii Gdańsk w spotkaniu 14. kolejki Lotto Ekstraklasy ponieśli dotkliwą porażkę z Koroną Kielce. Biało-Zieloni przegrali na Stadionie Energa Gdańsk aż 0:5.

O pierwszej połowie meczu z Koroną Biało-Zieloni powinni jak najszybciej zapomnieć. Co prawda podopieczni Adama Owena już w 6. minucie mogli zdobyć bramkę po strzale Rafała Wolskiego, który trafił w słupek, ale później było już tylko gorzej. Co prawda w 12. minucie Dusan Kuciak obronił jeszcze uderzenie Niki Kaczarawy, jednak w kolejnych minutach musiał aż czterokrotnie wyjmować piłkę z siatki.

 

Strzelanie dla Korony w pierwszej połowie zaczął właśnie Kaczarawa. W 26. minucie po prostopadłym podaniu z głębi pola Jakuba Żubrowskiego napastnik kielczan wyszedł sam na sam z Kuciakiem i mocnym strzałem w długi róg dał Koronie prowadzenie. Po pięciu minutach było 2:0 dla gości. Maciej Górski wykorzystał nieporozumienie Mateusza Lewandowskiego i Kuciaka i ze stoickim spokojem posłał piłkę do pustej bramki Biało-Zielonych.

 

W końcowych minutach pierwszej części spotkania podopieczni Gino Lettieriego do swojego dorobku dołożyli kolejne dwa gole. W 39. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Gorana Cvijanovicia i zgraniu piłki przez Adnana Kovacevicia z najbliższej odległości piłkę do siatki wepchnął Bartosz Rymaniak. Tuż przed gwizdkiem na przerwę Rymaniak dołożył z kolei asystę płasko dośrodkowując w pole karne z lewej strony boiska. Tam znów defensorom gdańszczan uciekł Kaczarawa i wślizgiem zdobył swoją drugą bramką w poniedziałkowym spotkaniu.

 

W drugiej części gry piłkarze Korony skoncentrowali się na kontroli przebiegu wydarzeń na boisku i nie forsowali zbytnio tempa. Mimo tego w 70. minucie mieli szansę na piątą bramkę. Po faulu Romario Balde na Kenie Kallaste kielczanie mieli rzut karny, ale Kuciak zdołał obronić słaby strzał Żubrowskiego z jedenastu metrów. To co nie udało się Żubrowskiemu, trzy minuty później wyszło Elii Soriano. Rezerwowy Korony wykorzystał dośrodkowanie Łukasza Kosakiewicza i z pięciu metrów strzelił nie do obrony dla bramkarza Lechii.

 

Biało-Zieloni do końcowych minut walczyli o zdobycie chociaż honorowej bramki, ale tego wieczoru nie wychodziło im kompletnie nic.

 

Lechia Gdańsk – Korona Kielce 0:5 (0:4)

Bramki: Kaczarawa (26., 44.), Górski (31.), Rymaniak (39.), Soriano (74.)

Lechia: Kuciak – Nunes, Augustyn, Wawrzyniak – Milos, Sławczew (74. Lipski), Łukasik, Lewandowski (35. Oliveira) – F. Paixao (57. Balde), M. Paixao, Wolski

Korona: Gostomski – Rymaniak, Dejmek (46. Soriano), Kovacević – Kosakiewicz, Żubrowski, Możdżeń, Cvijanović (72. Cebula), Kallaste – Górski, Kaczarawa (46. Diaw)

Żółte kartki: Wolski, Nunes

Widzów: 7066