• Najbliższy mecz Lechii
    VS
    25.11.2018, 18:00

Lechia z wąsem

2018-11-07 19:12:00
Listopad, od kilku lat, kojarzony jest, między innymi, z akcją "Movember". Znacznie dłużej trwa tradycja uroczystych obchodów Święta Niepodległości. Oba wydarzenia teoretycznie mają ze sobą niewiele wspólnego, ale jest element je łączący - wąsy! Historię Lechii tworzyli również piłkarze, których twarz zdobił ten męski atrybut. Jak wyglądałby "Dream Team" wąsatych Lechistów?

Akcja "Movember" polega na zapuszczaniu w listopadzie wąsów. Ma to prowokować osoby z otoczenia do dyskusji, skąd taki pomysł. W zamyśle rozmowa miałaby przejść na dość trudny temat, tj. raka jąder i prostaty, by uświadamiać wszystkim panom, ale również ich towarzyszkom życia, jak ważne są regularne badania i dbanie o swój stan zdrowia. Trwająca od kilku lat Akcja, jest szczególnie i popularna wśród sportowców i ma na celu pokazanie, że regularne badania, nawet „tych” miejsc mogą uratować życie i nie jest to powód do wstydu.

 

Wąs, jeden z atrybutów męskości, nosili tez dumnie Ojcowie Niepodległości, którą Polska, po 123 latach zniewolenia, odzyskała 11 listopada 1918 r. Marszałek Józef Piłsudski, Roman Dmowski, Ignacy Jan Paderewski, Wincenty Witos, Wojciech Korfanty czy Ignacy Daszyński, czy Gen. Józef Haller byli 100 lat temu na ustach wszystkich Polaków. Wszyscy, jak jeden mąż, byli wąsaczami!

 

W historii Lechii Gdańsk, również nie brakowało zawodników z wąsem. Gdybym miał stworzyć Jedenastkę Wąsaczy Lechii Gdańsk, to w bramce zagrałby zdobywca Pucharu Polski z 1983 roku Tadeusz Fajfer. Przed Nim dwójkę stoperów tworzyliby koledzy z tamtego Teamu: kapitan Lech Kulwicki oraz ówczesny II trener, a wcześniej przez lata znakomity obrońca Józef Gładysz. Po prawej stronie obrony grałby inny piłkarz Biało-Zielonych z lat 80-tych: Andrzej Marchel. Mnogość graczy z tej dekady XX wieku, wynika z ich sukcesów oraz panującej wówczas wśród panów mody. Dla odmiany miejsce na lewej obronie zająłby imponujący sporym wąsem oraz cieszący nas dziś solidną grą Filip Mladenović. Środek pola zabezpieczałby najstarszy w tym zespole, przywdziewający biało-zielony trykot w latach 50-tych ubiegłego stulecia, Jerzy Kaleta. Przed Nim, ustawiłbym ofensywne trio: „Lufka” czyli Andrzej Głownia, Mirosław Pękala i Zdzisław „Dzidek” Puszkarz. Ich dośrodkowania miałyby docierać do wysuniętych: Abdou Razacka Traore oraz niezapomnianego lisa pola karnego Jerzego Kruszczyńskiego.

 

Pozostaje jeszcze obsada stanowiska trenera. W kwestii wąsów absolutnie bezkonkurencyjny był szkoleniowiec Lechii z I połowy lat 90-tych: Zbigniew Tymiński. Ten wąs pamięta z pewnością każdy, kto kibicował wówczas Biało – Zielonym.

 

Historia Polski, historia Lechii – Panowie, pamiętajmy o profilaktycznych badaniach, byśmy mogli wspominać i świętować jak najdłużej. A gdybyśmy zapomnieli, nasze Panie niezawodnie nam o tym przypomną. Niezależnie od tego czy nosimy wąsy, czy też nie…

Szanowny Kliencie, 25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO).
Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies. Poniżej znajdziesz pełny zakres informacji na ten temat.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies w celach marketingowych przez Lechię Gdańsk S.A.

Dokument Polityki Prywatności

Akceptuję
Nie zgadzam się