Lechia zremisowała z Pogonią

2018-05-12 17:30:00
Lechia Gdańsk w spotkaniu 36. kolejki LOTTO Ekstraklasy zremisowała z drużyną Pogoni Szczecin 1:1. Bramkę dla Biało-Zielonych strzelił Patryk Lipski. Zdobyty punkt zapewnił podopiecznym Piotra Stokowca utrzymanie w Ekstraklasie.

Początek spotkania należał do Biało-Zielonych, którzy od samego początku starali się narzucić własne warunki gry. Już w 3. minucie z dystansu celnie uderzył Patryk Lipski, ale Jakub Bursztyn odbił piłkę na rzut rożny. Kilka minut później było bardzo groźnie w polu karnym Portowców. W szesnastkę dośrodkował piłkę Lipski, a w kierunku bramki główkował Daniel Łukasik. Niestety na drodze piłki do siatki stanął Flavio Paixao, który niefortunnie został trafiony futbolówką. W 21. minucie wynik spotkania otworzył Lipski, który oddał skuteczny strzał tuż pod poprzeczkę z około 18 metrów. 

 

Po stracie gola Pogoń zdecydowanie zaatakowała. Spas Delew przedarł się w pole karne, zwiódł obrońcę i wyłożył piłkę Adamowi Frączczakowi, który z bliskiej odległości oddał niecelny strzał. Po chwili byliśmy już po drugiej stronie boiska, gdzie w podbramkowym zamieszaniu blisko szczęścia był Flavio, który nie zdołał jednak wykorzystać błędu golkipera Pogoni. W 29. minucie gospodarze doprowadzili do wyrównania za sprawą trafienia Frączczaka, który wpadł w pole karne i oddał mocny strzał tuż przy słupku. W doliczonym czasie gry pierwszej części meczu Portowcy mogli wyjść na prowadzenie. Delew zagrał tuż przed bramkę Lechii, gdzie z bliskiej odległości zawodnicy Pogoni dwa razy trafili w poprzeczkę, najpierw Sebastian Kowalczyk, a po chwili Frączczak. 

 

Po zmianie stron Lechia długo utrzymywała się w posiadaniu piłki, prowadząc grę na połowie rywali. Pogoń natomiast ustawiała się na własnej połowie boiska, czekając na okazję do kontrataku. W 67. minucie Peszko zagrał idealną piłkę za linię obrony do Joao Oliveiry, który w sytuacji sam na sam nie zdołał pokonać Bursztyna. Po chwili dobrze z rzutu wolnego w pole karne dośrodkował  Lipski, a Michał Nalepa oddał strzał głową. Środkowy obrońca Lechii niewiele się pomylił. W 81. minucie z okolic pola karnego na bramkę uderzył Delew, ale czujny na linii bramkowej był Dusan Kuciak. W końcówce oba zespoły próbowały przechylić szalę zwycięstwa na czyjąś stronę, ale wynik ostatecznie nie uległ już zmianie. Pogoń podzieliła się punktami z Lechią, co oznacza, że podopieczni Piotra Stokowca zapewnili sobie utrzymanie w Ekstraklasie. 

 

36. Kolejka LOTTO Ekstraklasy

Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 1:1 (1:1)

Bramka dla Lechii: Patryk Lipski

Żółte kartki: Sebastian Rudol, Sebastian Kowalczyk, Adam Buksa, Kamil Drygas (Pogoń) - Filip Mladenović, Ariel Borysiuk, Sławomir Peszko, Adam Chrzanowski (Lechia)

Sędziował: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa) Widzów: 8 761

 

Lechia: Dusan Kuciak (K) - Joao Nunes, Steven Vitoria, Michał Nalepa, Filip Mladenović (46. Adam Chrzanowski) - Ariel Borysiuk, Daniel Łukasik - Joao Oliveira (78. Lukas Haraslin), Patryk Lipski, Sławomir Peszko (84. Paweł Stolarski) - Flavio Paixao

 

Pogoń: Jakub Bursztyn - Cornel Rapa, Lasha Dvali, Sebastian Rudol, Hubert Matynia - Tomasz Hołota, Rafał Murawski (69. Kamil Drygas), Sebastian Kowalczyk (54. Morten Rasmussen), Spas Delev (82. Adrian Benedyczek), Adam Frączczak (K) - Adam Buksa.