• Najbliższy mecz Lechii
    VS
    18.11.2017, 20:30
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    24.11.2017, 18:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    01.12.2017, 20:30
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    08.12.2017, 20:30
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    13.12.2017, 18:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    16.12.2017, 18:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    11.02.2018, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    17.02.2018, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    24.02.2018, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    28.02.2018, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    03.03.2018, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    11.03.2018, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    18.03.2018, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    31.03.2018, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    07.04.2018, 00:00

Marco Paixao: Na statystykach korzystać ma cała drużyna

2017-11-08 13:23:00
Za piłkarzami Lechii Gdańsk pierwsza część sezonu zasadniczego. W 15 meczach, które Biało-Zieloni rozegrali w tym roku jedną z czołowych postaci w gdańskiej drużynie był Marco Paixao. – Statystyki indywidualne są dobre tylko wtedy, kiedy z liczb jednego piłkarza pożytek ma cała drużyna – mówi portugalski napastnik Lechii.

Marco Paixao to piłkarz, który w pierwszej części sezonu okazał się najlepszym strzelcem Lechii z dorobkiem dziewięciu bramek. Dołożył do tego dwie asysty (2. miejsce w tej klasyfikacji za Milosem Krasiciem) oraz był zawodnikiem, który oddał najwięcej strzałów na bramkę rywali. Portugalczyk był również tym piłkarzem gdańskiego zespołu, który był najczęściej faulowanym.

 

- Przyznam szczerze, że nie zagłębiałem się w statystyki i jestem trochę zaskoczony. Niemniej jednak jestem szczęśliwy z faktu, że udało mi się „wykręcić” takie liczby. Najważniejsze jednak, by statystyki indywidualne przekładały się potem na te drużynowe – mówi Paixao. – Dlatego bardziej cieszyłbym się, gdybym zdobył np. mniej bramek, ale byśmy mieli za to więcej punktów w tabeli i byli na zdecydowanie wyższej pozycji – dodaje Marco.

 

Napastnik Lechii przyznaje, że jest jeszcze jeden powód, dla którego mógłby zrzec się kilku swoich trafień.

 

- Część tych goli, które strzeliłem zamieniłbym na bramkę w meczu derbowym w Gdyni w ostatni piątek. To byłoby fantastyczne uczucie. A tak, to bohaterem został Flavio. Ale zazdrosny nie będę – mówi ze śmiechem Marco. – A tak już na poważnie, to jako cały zespół jesteśmy bardzo szczęśliwi z tej wygranej w derbach. Byliśmy lepszym zespołem i zasłużyliśmy na to zwycięstwo. Uważam, że mogło być ono bardziej okazałe, bo mieliśmy jeszcze kilka dokładnych sytuacji. Na pewno ta wygrana będzie dla nas mentalnym kopem i wyzwoli dodatkową motywację. W przyszłym tygodniu zaczynamy nową rundę i oby była ona dla nas lepsza niż ta, która już za nami. Mam nadzieję, że zacznie się ona tak jak poprzednia, czyli naszym zwycięstwem i być może również moją bramką – kończy Paixao.