• Najbliższy mecz Lechii
    VS
    11.04.2020, 18:00

Mateusz Żukowski i Maciej Woźniak: Zdobyliśmy cenne doświadczenie

2018-01-22 17:44:00
Mateusz Żukowski i Maciej Woźniak to dwaj piłkarze, którzy swoją przygodę z Biało-Zielonymi zaczynali w Akademii Lechii Gdańsk, a od kilku miesięcy regularnie trenują z pierwszym zespołem Lechii. „Żuko” zdążył już zresztą zadebiutować w Biało-Zielonych barwach w LOTTO Ekstraklasie. Obaj nastolatkowie w ubiegłym tygodniu mieli po raz pierwszy okazję wziąć udział w obozie przygotowawczym drużyny seniorów. Jak młodzi Lechiści oceniają pobyt na zgrupowaniu w tureckim Belek?

- Jestem bardzo szczęśliwy, że mogłem uczestniczyć w obozie przygotowawczym z drużyną seniorów – mówi Mateusz Żukowski. – W moim życiu ostatnio tyle się dzieje. Mam 16 lat, a już trenuję z pierwszym zespołem Lechii, zadebiutowałem w LOTTO Ekstraklasie. To coś niesamowitego – dodaje młody napastnik Lechii, dla którego obóz w Belek to przede wszystkim olbrzymia lekcja futbolu.

 

- Miałem możliwość występu w meczach sparingowych i to była zupełnie inna gra niż w spotkaniach juniorskich. Mając naprzeciwko siebie doświadczonych piłkarzy z zespołu, który występuje w Lidze Mistrzów, trzeba naprawdę być maksymalnie skoncentrowanym. Cały czas uczę się tego wszystkiego i liczę, że to cenne doświadczenie później zaprocentuje – podkreśla „Żuko”.

 

Jako najmłodsi Lechiści na obozie, nastolatkowie Biało-Zielonych musieli codziennie wywiązywać się z pewnych obowiązków.

 

- Wiadomo, że zbieranie sprzętu, piłek i innych rzeczy należało do nas. Poza tym musieliśmy przejść „chrzest”, czyli każdy z nas musiał zaśpiewać wybraną przez siebie piosenkę. Najlepszy był w tym Przemek Macierzyński, a ja wybrałem słaby repertuar i nie wyglądało to najlepiej. Zdecydowanie bardziej wolę grę na boisku – wyjaśnia Żukowski, który świetnie radził sobie również w wirtualnej odmianie futbolu. – Gdy mieliśmy chwilę wolnego to graliśmy w FIFĘ na konsoli. Podczas obozu byłem niepokonany – dodaje ze śmiechem 16-latek

 

Po naukę piłkarskiego, a konkretnie bramkarskiego fachu do Belek pojechał również Maciej Woźniak.

 

- Ten obóz to było dla mnie duże wyzwanie, a jednocześnie nowe doświadczenie. Z przyjemnością trenowało mi się w takich warunkach, jakie mieliśmy w Belek. Świetnie przygotowane boiska, nic tylko grać – przyznaje Woźniak, który oprócz trenera Andrzeja Woźniaka skrzętnie podpatrywał swoich starszych kolegów – Dusana Kuciaka i Olivera Zelenikę.

 

- Cały czas ich obserwuję i uczę się od nich. Wiadomo, że jeszcze mi sporo do nich brakuje, tak umiejętności, jak i warunków fizycznych. Muszę jeszcze trochę urosnąć – zaznacza z uśmiechem Maciej Woźniak. – Dusan i Oliver to świetni koledzy i móc z nimi trenować to duża przyjemność i zaszczyt. Mogąc z nimi pracować widzę przed sobą cel, do którego chcę dążyć. Będę dalej pracował, by stawać się lepszym zawodnikiem, a to czego się od nich nauczę, będę wykorzystywać w meczach juniorskich. Zdaję sobie sprawę, że na debiut w LOTTO Ekstraklasie jest dla mnie jeszcze za wcześnie, ale gdyby chociaż w jednym meczu dane mi było usiąść na ławce rezerwowych, to byłoby świetnie – kończy Maciej Woźniak.

Szanowny Kliencie, 25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO).
Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies. Poniżej znajdziesz pełny zakres informacji na ten temat.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies w celach marketingowych przez Lechię Gdańsk S.A.

Dokument Polityki Prywatności

Akceptuję
Nie zgadzam się