• Najbliższy mecz Lechii
    VS
    18.08.2018, 20:30
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    25.08.2018, 18:00

Piotr Stokowiec: Były momenty do pochwały, ale także do analizy

2018-07-28 15:30:00
- Myślę, że stworzyliśmy w tym meczu kilka bardzo dobrych sytuacji, nie wspominając o drugim rzucie karnym. Mogliśmy ten mecz spokojnie zamknąć i czekać na trzecią bramkę. Skończyło się tak, jak się skończyło. Jestem trochę zły i rozczarowany wynikiem oraz momentami naszą niefrasobliwością. To dopiero początek sezonu, więc przed nami jeszcze dużo spotkań. W wielu fragmentach gry zaprezentowaliśmy się przyzwoicie. Nie chcę na gorąco wyciągać za daleko idących wniosków, są momenty do pochwały, ale też do głębokiej analizy - powiedział na konferencji prasowej po meczu trener Lechii Gdańsk, Piotr Stokowiec.

 

- Dopuszczamy fazy niskiego pressingu i z tego stworzyliśmy bardzo dobre sytuacje do strzelenia bramki. Niski pressing to też jest nasza forma grania, ale mimo wszystko to budowanie naszej gry szwankowało. Niepotrzebnie zawodnicy trochę za bardzo się cofnęli. Zmiany też wybiły nasze atuty, czyli szybkie skrzydła. Tak to wyglądało, że trochę się broniliśmy. Mimo wszystko Flavio dostał od Karola Fili bardzo dobre podanie i można było to skończyć. Cieszę się, że stwarzamy sytuacje, że budujemy je w określony sposób. Trzeba docenić te punkty, przeciwnika i też naszą dobrą grę - podsumował szkoleniowiec. 

 

Trener Lechii w drugiej części meczu zdjął z boiska dwóch skrzydłowych - Lukasa Haraslina i Michała Maka oraz prawego obrońcę Joao Nunesa. - Joao poprosił o zmianę, także można powiedzieć, że trzy nasze roszady w wyjściowym składzie były wymuszone. Trochę to przestawialiśmy i może to nie był ideał, ale nie wszystkie warianty przećwiczyliśmy, tak jakbyśmy chcieli w meczach sparingowych. Niewiele zabrakło, żeby to 1:0 dowieźć do końca. Moment dekoncentracji i błąd indywidualny w kryciu przy stałym fragmencie gry zadecydował, że tego spotkania nie wygraliśmy, ale nie robię z tego tragedii. Po prostu jestem trochę zły. Myślę, że do zawodników też dotarło, że straciliśmy dwa punkty - zakończył Piotr Stokowiec. 
 
 
 
 
 
Szanowny Kliencie, 25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO).
Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies. Poniżej znajdziesz pełny zakres informacji na ten temat.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies w celach marketingowych przez Lechię Gdańsk S.A.

Dokument Polityki Prywatności

Akceptuję
Nie zgadzam się