• Najbliższy mecz Lechii
    VS
    01.03.2020, 12:30
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    04.03.2020, 20:30
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    07.03.2020, 17:30
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    15.03.2020, 17:30
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    21.03.2020, 18:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    04.04.2020, 18:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    11.04.2020, 18:00

Pokolenia Lechii: Bartosz Brylowski

2020-02-12 12:00:00
Bartosz Brylowski to środkowy obrońca, ktory urodził się w 2004 roku. Od dwóch lat występuje w Lechii. Obecnie trenuje z zespołem Lechii U-18, czyli piłkarzami o dwa lata starszymi od siebie.

Dlaczego wybrałeś piłkę nożną?

Od dziecka byłem zafascynowany piłką. Nikt nie musiał mnie zachęcać, bo zawsze chciałem zostać piłkarzem. 

 

Jak toczyła się twoja historia? Kiedy po raz pierwszy byłeś na treningu?

Moja historia piłkarska rozpoczęła się w klubie z mojej wsi – EPT Grabiny-Zameczek. Na pierwszym treningu zagrałem przypadkiem. Pojechałem tam z siostrą, która miała taki pomysł, że będzie grać w piłkę. Trener się mnie zapytał, czy chcę też pokopać. Ja oczywiście bardzo chciałem i od razu poleciałem. W klubie trzy roczniki tworzyły jeden zespół, więc mogłem trenować z drużyną mojej siostry. 

 

Kiedy przeszedłeś do Lechii Gdańsk?

Do Lechii trafiłem 2 sezony temu w 2018 roku. Przeszedłem z Czarnych Pruszcz Gdański, w których grałem aż osiem lat. Pojawiłem się w Lechii przy pomocy trenera Marcina Kubsika, który trenuje rocznik 2004. 

 

Gdzie na boisku czujesz się najlepiej?

Obecnie najlepiej czuję się na środku obrony. Swego czasu zarówno w Czarnych, jak i w Kadrze Pomorza grałem na lewej. Tam też czułem się dobrze. Zdarzało mi się też postać na bramce. Warunki mam dobre i bywały mecze, w których występowałem w roli bramkarza. Zdobywałem nawet statuetki za najlepszego bramkarza, ale te czasy już minęły. 

 

Wielokrotnie byłeś powoływany do kadry województwa, a nawet Polski. Czym dla Ciebie są występy z „orzełkiem na piersi”?

Gra w reprezentacji Polski to spełnienie jednego z moich marzeń. Gdy oglądałem mecze kadry w telewizji to zawsze chciałem tam być i móc reprezentować kraj. Na zgrupowaniach widzę, że jeszcze do perfekcji mi dużo brakuje i motywuje mnie to do dalszej pracy. Na razie zagrałem 3 mecze. Pojawiały się już błędy, szczególnie w pierwszych dwóch spotkaniach, ale teraz na turnieju w Izraelu czuję, że dobrze zagrałem.

 

Kto jest twoim piłkarskim idolem?

Obecnie przyglądam się dwójce obrońców z Holandii – Virgil van Dijk i Matthijs de Ligt. Są to jedni z najlepszych defensorów na świecie. Trzeba uczyć się od najlepszych. 

 

Jak często obserwujesz pierwszą drużynę Lechii na treningach i meczach?

Na treningach to często z chłopakami zatrzymujemy się i podglądamy, jak mamy przed lub po pierwszym zespole. Zawsze warto zobaczyć jak starsi koledzy wykonują ćwiczenia i czegoś się od nich nauczyć. Mecze często się zgrywają z naszymi, ale staram się oglądać wtedy w telewizji. Jak mogę być to wybieram się na stadion. Najbardziej zwracam uwagę na stoperów, a w szczególności na Błażeja Augustyna. To silny zawodnik, który ma mocny charakter, a ja też lubię ostre granie. 

 

Czym są dla Ciebie występy w Biało-Zielonych barwach?

To spełnienie drugiego marzenia. Chodziłem z wujkiem na mecze Lechii na stadionie przy ulicy Traugutta. Zawsze powtarzałem mu, że chcę grać w Lechii. Dążyłem do tego i się udało. Wujek też grał w piłkę, ale amatorsko. W rodzinie to jeszcze siostra próbowała futbolu, ale po krótkim okresie gry przestała. 

 

Jaki jest twój cel indywidualny w obecnym sezonie, a jakie macie cele w drużynie?

Mam nadzieję, że już zostanę w zespole U-18. Będę walczył o miejsce w składzie. Mamy tutaj mocną rywalizację o środek obrony. Muszę walczyć o swoje. Chciałbym wywalczyć pierwszy skład, poprawić i doskonalić wszystkie swoje umiejętności. 

 

Czy poza piłką nożną masz jakieś inne zainteresowania?

Oglądam skoki narciarskie z rodzicami. Jak jeździliśmy do babci to kibicowaliśmy Polakom. Babcia też zaraziła mnie pasją do szachów. Bardzo lubiłem grać. Czasami nawet występowałem w turniejach szachowych, ale tylko szkolnych. Nie wiem, czy to pomogło na boisku, ale zaraziło mnie to do dalszych pasji. Lubię np. układać sudoku, zazwyczaj kilka razy dziennie.

 

Kim będzie Bartosz Brylowski za dziesięć lat?

To bardzo trudne pytanie, ale na pewno chciałbym być już piłkarzem, który zebrał trochę doświadczenia i pograł na poziomie. Chciałbym w tym wieku być po kilku sezonach gry w Ekstraklasie. Za granicę najchętniej spróbowałbym sił w Premier League. Nie ma tam odpuszczania, zawsze piłkarze grają do końca. Za dziesięć lat chętnie powalczyłbym o grę na boiskach w Anglii. 

 

PYTANIE Z ZESPOŁU: Dlaczego twoim ulubionym sportem poza piłką nożną są skoki narciarskie?

Spodziewałem się tego pytania. Kto powinien znać tę historyjkę, to ją zna, ale nie będę jej upubliczniać. A skoki narciarskie zawsze oglądam z rodzicami. Może nawet kiedyś chciałem spróbować, ale mi nie wyszło. Trzeba było spróbować, żeby się o tym przekonać.

 

Szanowny Kliencie, 25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO).
Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies. Poniżej znajdziesz pełny zakres informacji na ten temat.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies w celach marketingowych przez Lechię Gdańsk S.A.

Dokument Polityki Prywatności

Akceptuję
Nie zgadzam się