• Najbliższy mecz Lechii
    VS
    20.10.2019, 15:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    26.10.2019, 20:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    02.11.2019, 17:30
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    10.11.2019, 17:30
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    23.11.2019, 18:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    30.11.2019, 18:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    07.12.2019, 18:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    14.12.2019, 18:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    21.12.2019, 18:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    08.02.2020, 18:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    15.02.2020, 18:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    22.02.2020, 18:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    29.02.2020, 18:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    04.03.2020, 18:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    04.03.2020, 18:00

Pokolenia Lechii Gdańsk: Lidia Zakrzewska

2019-09-27 11:15:00
Lidia Zakrzewska jest kapitanem żeńskiej drużyny Lechii Gdańsk. W zespole gra od 2017 roku, a dołączyła z MLKS Tucholanki Tuchola. Na boisku najlepiej czuje się na prawej obronie, a chętnie przyjmuje również zadania ofensywne.

Dlaczego zainteresowałaś się piłką nożną?

Mój tata od zawsze interesował się piłką nożną. Podobnie mój starszy brat. Jak byłam mała to nie widziałam innej opcji niż zainteresowanie piłkarskie. Tata zawsze oglądał mecze Milanu, Barcelony, gdzie grali Kaka, Ronaldinho i dzięki temu wiedzieliśmy o piłce sporo. Często z bratem wychodziliśmy na boisko. Inni mieli swoje zajęcia, a ja po szkole tylko się pakowałam i na orlika.

 

Jak zaczęła się twoja przygoda z piłką kobiecą?

Kiedyś na boisku wypatrzył mnie trener MLKS Tucholanki Tuchola. Próbował mnie namówić, żebym zrezygnowała z tej gry z chłopakami, a zajęła się piłką kobiecą. Aż wreszcie mnie namówił, chociaż bałam się do nich dołączyć, bo były o kilka lat starsze. Ja miałam 11 lub 12 lat, a one po 20. Mi się to w głowie nie mieściło. W 2010 roku dołączyłam do żeńskiej drużyny i grałam tam siedem lat. Od samego początku trenowałam z drugoligowym zespołem seniorskim, więc od razu rzucono mnie na głęboką wodę. Jak tylko była możliwość to grałam i była na mnie duża presja psychiczna. Musiałam nawet zrobić roczną przerwę, bo nie dałam rady.

 

Jak do tego doszło, że zaczęłaś treningi z drużyną trenera Roberta Bandrowskiego?

Szukałam jakiegoś zespołu w Gdańsku, bo przeprowadziłam się tutaj, aby studiować. Najpierw przez chwilę próbowałam swoich sił w AP LG, ale po krótkim czasie przeniosłam się do Biało-Zielonych. Przyciągnęła mnie tam atmosfera. Przyszłam na trening i zostałam.

 

W momencie przejścia drużyny do Lechii Gdańsk zostałaś kapitanem. Czym jest dla Ciebie opaska? Czy wcześniej bywałaś kapitanem?

Jak przyszłam w sierpniu 2017 roku kapitanem drużyny była Oliwia Siemińska. Ja nawet nie mieściłam się w trójce kapitańskiej, nie miałam stażu. W zeszłym sezonie kiedy już trener Robert został pierwszym szkoleniowcem to zadecydował, że to mi należy się ta opaska. Jak Oliwia wróciła to oczywiście odzyskała tę opaskę, natomiast pojawiły się kolejne problemy zdrowotne i podjęła decyzję o zaprzestaniu gry w piłkę. Dlatego od sierpnia 2019 już oficjalnie ja zostałam kapitanem naszego zespołu. Jest to dla mnie ogromny zaszczyt. Samo bycie kapitanem jest fajnym uczuciem, a już w ogóle Lechii. Cały Gdańsk żyje piłką, więc jestem dumna, kiedy widzę wszędzie flagi Lechii w dniu meczowym.

 

Komu najbardziej kibicujesz w Polsce i za granicą?

Nie śledzę kobiecej piłki. Jedynie polskie zespoły, można powiedzieć lokalnie. Mam tutaj swoje znajome w klubach i chętnie obserwuje ich poczynania. W PKO Ekstraklasie całym sercem jestem za Lechią Gdańsk oczywiście, a na świecie od zawsze kibicuje Realowi Madryt. Moim idolem piłkarskim jest Cristiano Ronaldo, a na mojej pozycji najlepszy jest Virgil van Dijk. W Realu fajną ofensywną piłkę grają też obrońcy Marcelo i Sergio Ramos.

 

Jak często przychodzisz na trybuny Stadionu Energa Gdańsk?

Już w zeszłym sezonie chodziliśmy oglądać PKO Ekstraklasę, ale zazwyczaj to się pokrywa z naszymi meczami. Do tego w naszym przypadku dochodzi praca, studia (często weekendowe), więc tego czasu nie ma za dużo.

 

Czym różni się żeńska piłka nożna od męskiej?

Wszystkim. Przede wszystkim fizyka. Kobiety nie są takie dynamiczne i silne. U facetów piłka jest dużo szybsza. Różni się także struktura rozgrywek. W piłce jest kilka lig zawodowych, w których grają piłkarze, zarabiający pieniądze. U nas nawet będąc zawodniczką drużyny z najwyższej ligi w Polsce, nie mamy gwarancji, że zarobimy tyle pieniędzy, żeby móc się poświęcić tylko grze.

 

Jakie są twoje cele indywidualne na najbliższy sezon?

Na mojej pozycji raczej liczą się czyste konta. Mimo to, że jestem obrońcą to od zeszłego sezonu próbuję połączyć zadania defensywne z ofensywą. Grając na boku obrony jestem w stanie to zrobić. W zeszłym sezonie udało mi się strzelić kilka goli.

 

Jakie macie cele zespołowe w drużynie dziewczyn na ten sezon?

Byliśmy w II Lidze i tam jest nasze miejsce. Chcemy wygrać rozgrywki trzecioligowe i powalczyć o awans. Teraz po reformach musimy po wygranej lidze zagrać jeszcze baraże o awans, ale jesteśmy dobrej myśli i będziemy walczyć o powrót.

 

PYTANIE OD ZESPOŁU: Z kim Ci się najlepiej współpracuje na boisku?

Cała drużyna zaczyna funkcjonować na boisku i poza nim jak jeden wielki, zgrany organizm. Dziewczyny mają wysokie umiejętności. Nie jestem w stanie wskazać jednej osoby, z którą najbardziej lubię grać, więc wymienię trzy. Ze względu na pozycję świetnie gra mi się w obronie z Karoliną Rzeppką. Gramy blisko siebie, rozumiemy się często bez słów i wzajemnie asekurujemy. Drugą osobą jest Monika Formella. Każdy kto widział, jak porusza się na boisku, zgodzi się ze mną, że gra się z nią wyjątkowo. Ma wspaniałe umiejętności i bezbłędnie czyta grę. Moim numerem jeden jest jednak Michalina Marcinkowska. Zawsze trenujemy razem na treningach. Michalina ma podobny zmysł gry. Gra szybko i technicznie. Wiem, że grając razem rozwijamy się i wzajemnie poprawiamy swoje umiejętności.

Szanowny Kliencie, 25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO).
Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies. Poniżej znajdziesz pełny zakres informacji na ten temat.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies w celach marketingowych przez Lechię Gdańsk S.A.

Dokument Polityki Prywatności

Akceptuję
Nie zgadzam się