• Najbliższy mecz Lechii
    VS
    30.10.2017, 18:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    03.11.2017, 20:30
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    18.11.2017, 20:30
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    25.11.2017, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    02.12.2017, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    09.12.2017, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    13.12.2017, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    16.12.2017, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    11.02.2018, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    17.02.2018, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    24.02.2018, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    28.02.2018, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    03.03.2018, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    11.03.2018, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    18.03.2018, 00:00

Porażka przy rekordowej widowni. Lechia przegrała z Legią 1:2

2017-03-19 19:55:00
Piłkarze Lechii Gdańsk po raz trzeci z rzędu musieli przełknąć gorzką pigułkę porażki w Lotto Ekstraklasie. Biało-Zieloni przegrali na Stadionie Energa Gdańsk 1:2 z Legią Warszawa. Spotkanie 26. kolejki Lotto Ekstraklasy obserwowało 37 220 widzów, co jest rekordem frekwencji na gdańskim stadionie na spotkaniu z udziałem Biało-Zielonych.

Pierwsza połowa spotkania Lechii z Legią toczona była w żywym tempie. Na murawie Stadionu Energa Gdańsk nie brakowało błyskotliwych zagrań zarówno ze strony piłkarzy Lechii, jak i gości z Warszawy. Sporo było również walki fizycznej, w której podopieczni Piotra Nowaka i Jacka Magiery nie odstawiali nóg. Sęk jednak w tym, że większość wydarzeń działa się w środkowej strefie boiska z dala od bramek Dusana Kuciaka i Arkadiusza Malarza. Oba zespoły zdecydowanie zabezpieczyły dostęp do własnego pola karnego, stąd też w pierwszych 45 minutach rekordowa widownia na gdańskim stadionie nie zaobserwowała klarownych sytuacji podbramkowych. Godną wspomnienia akcją, po której Biało-Zieloni zagrozili bramce Legii był strzał z rzutu wolnego Rafała Wolskiego z 27. minuty. Pomocnik Lechii uderzył piłkę z ponad 20 metrów, zmuszając golkipera gości do sporego wysiłku.

 

Druga część spotkania wynagrodziła jednak kibicom bezbramkową pierwszą połowę. Zaledwie trzy minuty po wznowieniu gry w drugiej połowie Lechiści mogli cieszyć się ze zdobytej bramki. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę zgrał głową Maloca, a tuż przed linią bramkową dopadli do niej Grzegorz Kuświk i Adam Hlousek. Obrońca Legii zdołał co prawda sięgnąć piłkę, ale była ona już za linią bramkową, co oznaczało gola dla gdańskiej drużyny.

 

Z jednobramkowej przewagi Biało-Zieloni nie cieszyli się długo. Dziesięć minut później Legia, która ruszyła z miejsca do odrabiania strat, wyrównała stan meczu za sprawą wprowadzonego na boisko Michała Kucharczyka. Zaledwie minutę po swoim wejściu skrzydłowy gości wykorzystał podanie od Guilherme i wyprzedzając w polu karnym obrońców Lechii trącił piłkę z najbliższej odległości wprost do siatki Kuciaka.  

 

Kolejne minuty mogły przynieść następne bramki obu drużynom. Najpierw w 68. minucie w kapitalnej sytuacji znalazł się Vadis Odjidja Ofoe, jednak jego strzał w jeszcze lepszy sposób obronił Kuciak. Z kolei chwilę później dobrymi dwiema interwencjami popisał się Malarz, który dwukrotnie zatrzymał w dogodnych sytuacjach Marco Paixao. W 77. minucie golkiperowi warszawian z pomocą przyszedł zaś słupek po błyskotliwej akcji Wolskiego, który najpierw ograł Michała Pazdana, następnie minął Macieja Dąbrowskiego, ale piłka po jego strzale zatrzymała się właśnie na słupku.

 

Gdańszczanie do ostatniego gwizdka arbitra walczyli o zdobycie zwycięskiej bramki. Bliski jej zdobycia był w 84. minucie Simeon Sławczew. Piłka po jego strzale z dystansu odbiła się bowiem od nogi Pazdana i o centymetry minęła poprzeczkę bramki Legii. Więcej szczęścia mieli za to piłkarze Legii. Zepchnięta do defensywy drużyna gości w 87. minucie wyprowadziła szybką kontrę, po której drugą bramkę dla swojej drużyny strzelił Kucharczyk. Po dośrodkowaniu z bocznego sektora boiska Odjidji Ofoe i zbyt krótkim wybiciu piłki przez Malocę Kucharczyk zebrał piłkę na 16. metrze i precyzyjnym płaskim strzałem zdobył drugą bramkę, dając tym samym trzy punkty zespołowi ze stolicy.

 

Lechia Gdańsk - Legia Warszawa 1:2 (0:0)

Bramki: Hlousek (48. - sam) - Kucharczyk (58., 87.)

Żółte kartki: Wojtkowiak, Janicki, Sławczew - Dąbrowski, Gilherme

Lechia: Kuciak - Wojtkowiak, Janicki, Maloca, Wawrzyniak - Haraslin (70. F. Paixao , Nunes (58. Sławczew), Wolski (80. Mak), Krasić, Kuświk - M. Paixao

Legia: Malarz - Jędrzejczyk, Dąbrowski, Pazdan, Hlousek - Guilherme (90. Szymański), Kopczyński, Moulin, Odjidja Ofoe, Hamalainen (56. Kucharczyk) - Radović (90. Rzeźniczak)

 

Widzów: 37 220

 

 

#MyWierzymy