Przegląd prasy po wygranej z Górnikiem Zabrze

2019-03-01 10:13:00
Lechia Gdańsk awansowała do najlepszej czwórki Totolotek Pucharu Polski, wygrywając w Zabrzu z Górnikiem 2:1. Zobacz co o meczu pisała prasa!

Gazeta Wyborcza Trójmiasto: "Trener Piotr Stokowiec zapowiadał przed spotkaniem, że ćwierćfinał Pucharu Polski to nie jest czas na eksperymenty, i rzeczywiście w porównaniu z poprzednim spotkaniem ligowym z Wisłą Kraków (wygranym 1:0) wymienił tylko dwa ogniwa. Zgodnie z przewidywaniami Dusana Kuciaka zastąpił w bramce Zlatan Alomerović, z kolei za Konrada Michalaka zagrał Michał Mak. Tak się złożyło, że to właśnie dwaj nowi zawodnicy byli bohaterami spotkania w Zabrzu."

 

Trojmiasto.pl: "- Przyjechaliśmy do Zabrza po awans i udało nam się tego dokonać, ale kosztowało nas to sporo wysiłku. Zawodnicy zostawili na boisku mnóstwo zdrowia - mówi Łukasz Smolarow asystent trenera Lechii Gdańsk Piotra Stokowca. Biało-zieloni samolotem wrócili do Gdańska, a piątek otrzymali wolny. Na przygotowanie do poniedziałkowego meczu z Zagłębiem Lubin musi wystarczyć weekend. - To nie problem. Każdy z nas chciałby grać co trzy dni - zapewnia Michał Mak."


Radio Gdańsk: "Lechia w półfinale Pucharu Polski! Gdańszczanie pokonali Górnik Zabrze 2:1 po fenomenalnym golu Michała Maka i ustalającym wynik trafieniu Tomasza Makowskiego. Bohaterem meczu był jednak bramkarz. Zlatan Alomerović zagrał na poziomie, którego nie powstydziłby się jego słynny szwedzki imiennik. Golkiper na własnych barkach wprowadził biało-zielonych do kolejnej rundy rozgrywek."

 

 

Weszło: "Jeśli raz uda ci się wygrać mimo tego, że oddałeś mniej strzałów – można tu mówić o farcie. Jeśli uda ci się to po raz drugi czy trzeci – cóż, tu już farta masz trochę więcej. A jeśli dzięki takim meczom zostajesz liderem Ekstraklasy, a na dodatek meldujesz się w półfinale Pucharu Polski, to znaczy, że jesteś Lechią Gdańsk i pojąłeś sztukę wygrywania spotkań na styku."

  

Gdansk.pl: "Coraz więcej osób zastanawia się nad zagadką Lechii. Biało-zieloni na ogół nie grają na poziomie godnym lidera tabeli, ale tym liderem są. Bardzo systematycznie zbierają punkty, w tej chwili mają ich już 49, podczas gdy faworyzowana Legia Warszawa (aktualny mistrz Polski) - 42. Przypadek? Raczej nie. Po 23 rozegranych kolejkach trudno mówić o przypadku. Potwierdza to porównanie stosunu zdobytych goli do straconych. Lechia ma już na “plusie” 19 bramek, Legia Warszawa - 11 trafień."

  

Przeczytaj co o meczu Lechii piszą inne media:

Dziennik Bałtycki

Przegląd Sportowy

Gdansk.pl

90minut.pl

Sport.Onet.pl

Lechia.net

Lechia.gda.pl

Lechia-gdansk.pl

Szanowny Kliencie, 25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO).
Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies. Poniżej znajdziesz pełny zakres informacji na ten temat.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies w celach marketingowych przez Lechię Gdańsk S.A.

Dokument Polityki Prywatności

Akceptuję
Nie zgadzam się