• Najbliższy mecz Lechii
    VS
    17.12.2018, 18:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    22.12.2018, 18:00

Rafał Wolski: Ciężko trenuję, by wrócić do pierwszego składu

2018-09-21 10:00:00
- Od trenera zależy, ile będę dostawał minut. Na pewno rywalizacja jest spora, tego jestem świadom. Cieszę się, że mogę być w „osiemnastce” i jest duża szansa, że dostanę kilka minut. A jak długo będę wracał do optymalnej formy, to czas pokaże - mówi przed meczem z Zagłębiem Lubin Rafał Wolski.

- Forma fizyczna z każdym dniem rosła. Zaufałem trenerom, by jak najlepiej przygotowali mnie do sezonu. Ciężko trenuję, by wrócić do pierwszego składu. Wszystko małymi krokami. W sobotę będzie pierwszy krok, by zacząć grać regularnie. Skład się pozmieniał, ustawienie się zmieniło. Mamy dużo młodych chłopaków, więc na pewno wierzę w to, że odnajdę się w zespole.

 

Rafał Wolski pierwszy raz po kontuzji znajdzie się w meczowej "osiemnastce" na spotkanie z Zagłębiem Lubin, które już w sobotę o godz. 18 (kup bilet!). Kilka dni później, bo 25 września, Lechia rozegra mecz pucharowy z Wisłą Kraków, pojawia się więc szansa, że pomocnik Lechii wróci na boisko.

 

 

- Na pewno będą zmiany, bo okres między jednym spotkaniem a drugim jest krótki. Teraz przygotowujemy się do Zagłębia, a co się stanie po tym meczu, to zobaczymy. Chcę wrócić na boisko zdrowy i dawać drużynie jakość. To jest ból głowy trenera. Każdy musi być gotowy w stu procentach, żeby wchodząc trzymać jakość zespołu.

 

Wolski ostatni mecz ligowy w pierwszym zespole przed kontuzją zagrał 18 lutego z Piastem Gliwice. To w tym spotkaniu zerwał więzadło krzyżowe w kolanie. Od tego momentu wystąpił jednak w zespole U-23 oraz towarzyskim spotkaniu z Karpatami Lwów.

 

- Nie bałem się, że coś może mi się stać. Często się mnie pyta czy mam jakieś blokady czy obawy, ale niczego takiego nie było. Trening to jedno, a mecz to drugie. Pewność siebie czy ustawienie, tego nie ma od razu, tylko trzeba kilku spotkań, żeby wrócić do tej optymalnej formy. Jestem świadom tego, że muszę ciężko pracować.

 

Pomocnik Lechii podkreśla, że może grać na różnych pozycjach, nie tylko na "dziesiątce".

 

- W Wiśle Kraków graliśmy na dwóch środkowych pomocników, więc tego biegania było jeszcze więcej. Spokojnie mogłem tak występować. To, że grałem jako „ósemka”, nie przeszkadzało mi strzelać i asystować. Ja jestem gotowy, by ciężko pracować i pomagać drużynie zarówno w defensywie, jak i ofensywie. Mam nadzieję, że gdy trener da mi szansę, to ją wykorzystam.

 

Szanowny Kliencie, 25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO).
Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies. Poniżej znajdziesz pełny zakres informacji na ten temat.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies w celach marketingowych przez Lechię Gdańsk S.A.

Dokument Polityki Prywatności

Akceptuję
Nie zgadzam się