• Najbliższy mecz Lechii
    VS
    11.04.2020, 18:00

Remis Lechii na inaugurację rundy wiosennej

2020-02-07 22:32:00
Lechia Gdańsk rozpoczęła rundę wiosenną od remisu. We Wrocławiu spotkanie zakończyło się wynikiem 2:2. Bramki dla Biało-Zielonych zdobył kapitan drużyny Flavio Paixao.

Na początku meczu Biało-Zieloni objęli prowadzenie. Po dośrodkowaniu Conrado piłkę do bramki strzałem z głowy skierował Flavio Paixao. To 7. bramka kapitana Lechii w tym sezonie. Kilka minut później gospodarze zagrozili bramce. Krzysztof Mączyński uderzył z głowy, ale piłka minęła słupek. W 16. minucie arbiter po raz pierwszy skorzystał z pomocy wideoweryfikacji. W polu karnym piłka odbiła się od Rafała Kobrynia, ale sędzia nie dopatrzył się zagrania ręką. W kolejnych minutach gra się wyrównała, ale piłkarze nie dochodzili do klarownych sytuacji bramkowych. W 44. minucie Filipa Mladenovicia sfaulował Lubambo Musonda. Arbiter Tomasz Musiał analizował tę sytuację pod kątem czerwonej kartki, ale zdecydował, że zagranie Zambijczyka nie kwalifikowało się do wykluczenia Musondy. W doliczonym czasie gry wyśmienitą okazję do podwyższenia wyniku mieli Lechiści. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego zrobiło się zamieszanie w polu karnym. Najbliżej wstrzelenia futbolówki do bramki byli Kristers Tobers i Rafał Kobryń, ale akcja zakończyła się odgwizdaniem pozycji spalonej jednego z Biało-Zielonych. Do przerwy Lechia prowadziła we Wrocławiu jedną bramką. 

 

Już w pierwszej minucie po przerwie Flavio Paixao podwyższył prowadzenie Lechii. Portugalczyk wykorzystał znakomite dośrodkowanie Filipa Mladenovicia. W 49. minucie kapitan Lechii mógł podwyższyć prowadzenie, ale piłka po jego strzale minęła słupek bramki Śląska. W dalszej części nadal atakowali Lechiści. Kilka minut później na lewym skrzydle piłkę przyjął Conrado, ale dośrodkowanie odbiło się od defensora Śląska. Przez kolejne minuty bliżej zdobycia bramki byli gospodarze. W 68. minucie Filip Raicević oddał silny strzał na bramkę Lechii. Znakomitą paradą popisał się Dusan Kuciak. Minutę później Tomasz Musiał podyktował rzut karny dla Śląska po faulu na Michale Chrapku. Jedenastkę wykorzystał Krzysztof Mączyński, ale Kuciak był bliski odbicia piłki. Bramka kontaktowa wywołała dodatkowe emocje w końcówce meczu. Na dziesięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry okazję do zdobycia bramki miał Damian Gąska, ale obrońca Lechii odbił piłkę i zażegnał niebezpieczeństwa. W doliczonym czasie gry Chrapek strzelił gola. Piłkarze gospodarzy wywalczyli punkt w jednej z ostatnich akcji meczu. 

 

21. kolejka PKO Ekstraklasy

Śląsk Wrocław - Lechia Gdańsk 2:2 (0:1)

Bramki: Krzysztof Mączyński (71.), Michał Chrapek (90+3.) - Flavio Paixao (6.), (46.)

Żółte kartki: Lubambo Musonda (42.), Israel Puerto (53.) - Rafał Kobryń (11.), Tomasz Makowski (24.), Maciej Gajos (45+5.)

Lechia Gdańsk: Dusan Kuciak - Rafał Kobryń, Michał Nalepa, Mario Maloca, Filip Mladenović - Jaroslav Mihalik (87. Paweł Żuk), Maciej Gajos, Tomasz Makowski, Kristers Tobers, Conrado - Flavio Paixao (K)

Śląsk Wrocław: Matus Putnocky - Lubambo Musonda (83. Sebastian Bergier), Israel Puerto, Diego Zivulić, Dino Stiglec - Jakub Łabojko, Krzysztof Mączyński (K) - Przemysław Płacheta, Michał Chrapek, Robert Pich (72. Damian Gąska) - Erik Exposito (58. Filip Raicević)

Szanowny Kliencie, 25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO).
Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies. Poniżej znajdziesz pełny zakres informacji na ten temat.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies w celach marketingowych przez Lechię Gdańsk S.A.

Dokument Polityki Prywatności

Akceptuję
Nie zgadzam się