• Najbliższy mecz Lechii
    VS
    30.10.2017, 18:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    03.11.2017, 20:30
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    18.11.2017, 20:30
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    25.11.2017, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    02.12.2017, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    09.12.2017, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    13.12.2017, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    16.12.2017, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    11.02.2018, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    17.02.2018, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    24.02.2018, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    28.02.2018, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    03.03.2018, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    11.03.2018, 00:00
  • Najbliższy mecz Lechii
    VS
    18.03.2018, 00:00

Sławomir Peszko: Wygraliśmy umiejętnościami piłkarskimi

2017-04-19 10:30:00
Po spotkaniu derbowym Sławomir Peszko miał wiele powodów do zadowolenia. Lechia odniosła zwycięstwo, a sam „Peszkin” powrócił na boisko po czterech meczach pauzy i wpisał się na listę strzelców.

- Cieszę się z powrotu, z tego, że dobrze wszedłem w mecz i przeprowadziłem kilka dobrych akcji. Były co prawda momenty, że nie czułem się w stu procentach pewnie, ale to dlatego, że długo nie grałem. Ważne, że odnieśliśmy zwycięstwo, bo to prestiżowy mecz dla klubu – mówił po spotkaniu skrzydłowy gdańskiej Lechii.

Piłkarz, który podwyższył prowadzenie Lechii na 2:0 przyznaje, że pierwszy kwadrans spotkania nie był najlepszy w wykonaniu gospodarzy, ale potem było już znacznie lepiej.

- Na początku niestety dostosowaliśmy się do tego chaosu, który prezentowała Arka. Po 15 minutach opanowaliśmy grę, przejęliśmy inicjatywę i w konsekwencji strzeliliśmy gola. W drugiej połowie dalej przeważaliśmy i padła moja bramka. Mocne wstrzelenie piłki w pole karne i rykoszet, może nie była to akcja z cyklu „stadiony świata”, ale liczy się, że wpadło do siatki – relacjonował „Peszkin”.

Skrzydłowy Biało-Zielonych przyznaje, że udzieliła mu się atmosfera derbów, ale samo spotkanie nie miało aż takiej temperatury, jak jesienny mecz Lechii z Arką w Gdyni.

- Było zdecydowanie spokojniej, a my na pewno czuliśmy się dużo lepiej piłkarsko, jako drużyna. Wiadomo, że ten mecz był bardzo ważny dla kibiców i towarzyszyły mu duże emocje. Natomiast my na boisku musieliśmy zachować spokój i chłodne głowy, nie nakręcać się dodatkowo, bo to bywa zgubne. Wygraliśmy przede wszystkim umiejętnościami piłkarskimi – zakończył Sławomir Peszko.