Carver: Każdy punkt jest ważny
W niedzielę 15 lutego Lechistów czeka kolejne zadaniem, jakim jest mecz z Motorem Lublin. Przed wyjazdem do stolicy województwa lubelskiego z dziennikarzami spotkał się trener John Carver.
Jaki wniosek sztab wyciągnął po meczu z Cracovią:
Powinniśmy wygrać ten mecz. Zawsze drużyny, które grają w osłabieniu liczą na stałe fragmenty gry, tak również było w tym przypadku. Rywale dostali karnego po przewinieniu z akcji rozpoczętej długim wrzutem z autu. Oczywiście zremisowaliśmy ten mecz, ale chcę też przypomnieć spotkanie z Rakowem, kiedy przegraliśmy. Jesteśmy zawiedzeni, że nie wygraliśmy tego spotkania, ale każdy punkt jest ważny. W tym aspekcie musimy się poprawić, chcemy to przetrenować, ale z racji panujących warunków pogodowych w Gdańsku trudno jest cokolwiek przećwiczyć.
Jaka jest szansa na to, aby zespół zagrał w Lublinie tak, jak w Poznaniu:
Oczywiście nie jestem w stanie przewidzieć, czy wygramy ten mecz, jak wiecie będzie nam brakowało Tomasa Bobcka. Muszę też powiedzieć, że mamy wirusa w drużynie. Z tego powodu 1-2 zawodników nie mogło trenować przez cały tydzień. Na pewno robią wszystko, by wyzdrowieć i być w gotowości na najbliższy mecz. Jeśli mnie pamięć nie myli, to odkąd tu jestem graliśmy dwa razy z Motorem i dwukrotnie padł remis. To jest bardzo dobry zespół z utalentowanym trenerem. Zresztą o trenerze Stolarskim mówiłem już kilkukrotnie. Jesteśmy w tym podobni, że obaj kochamy grę w piłkę. Mamy też coś takiego, że szukamy wad u przeciwników i staramy się je wykorzystać. Z pewnością tym razem będzie podobnie. Generalnie bardzo trudno jest wygrywać mecze w tej lidze. Jak popatrzymy na tabelę, to jest różnica tylko jednego miejsca i jednej bramki. Różnice w tabeli są bardzo niewielkie, różnice w czołówce to siedem punktów, a na dole tabeli zaledwie cztery. To pokazuje, jak trudna jest rywalizacja. Każdy kolejny mecz jest bardzo wymagający.
Jakie są mocne strony Motoru:
Oglądałem ich ostatni mecz z Jagiellonią. Pierwsza połowa była bardzo dobra, do końca rywalizacja była wyrównana. Motor jest bardzo dobrze zorganizowany jako zespół i gra na dużej intensywności. Wiem, że to będzie bardzo trudny mecz. Wiemy też, jak wyglądało boisko w Lublinie. Z racji pogody i tego, że gramy dość wcześnie będziemy musieli się zaadoptować do warunków, jakie tam będą. Mam nadzieję, że ani warunki pogodowe, ani płyta boiska nie bedą miały wpływu na to, jak obie drużyny chcą grać.
Motor i Lechia to drużyny podobnie grające w piłkę:
Tak, to też jest powód, dla którego powiedziałem, że trener Stolarski trochę przypomina mnie. Lubi grać wysokim pressingiem, bezpośrednio do przodu, a także wykorzystuje podania za linię obrony rywala. Jeśli chodzi o ofensywę, to jest sporo podobieństw, w defensywie jest trochę różnic. Rywale w niskim bloku przechodzą z czterech obrońców na pięciu. To jest coś, czego my nie robimy.
Karol Czubak depcze po piętach Tomášowi Bobčkowi pod kątem strzelonych bramek. Co zrobić, aby go powstrzymać:
To będzie wyzwanie przede wszystkim dla naszych bocznych obrońców, by zatrzymać dośrodkowania z bocznych stref boiska. Dla naszych stoperów ważne będzie to, Aby nie zgubili go ani na moment w polu karnym. Gra w obronie zależy głównie od postawy kolektywu. Jesteśmy świadomi, że to napastnik, który jest w wysokiej formie.
Na kogo szkoleniowiec postawi w ataku:
Mamy parę opcji, na „dziewiątce” – może zagrać Bohdan Viunnyk, Dawid Kurminowski, Michał Głogowski czy Kacper Sezonienko. Jest więc kilka rozwiązań, ale jak zwykle nie zdradzę, który z nich wystąpi.
Pogoda w Gdańsku nie rozpieszcza Lechistów:
Trzeba przyznać, że na pewno nie jest idealnie, ale pewnie większość drużyn w Ekstraklasie ma taki sam problem, więc nie będzie to naszą wymówką. Mieliśmy w planie w tym tygodniu codziennie wyjście na trawiaste boisko, ale niestety pogoda pokrzyżowała nam plany. Jesteśmy więc na sztucznym boisku, gdzie niektórzy zawodnicy źle znoszą obciążenia, więc musieliśmy o nich zadbać. Moją rolą jako trenera jest zaadoptowanie zawodników do tego, co się dzieje w tygodniu, by później w meczu byli w jak najlepszej formie.