Carver: Myślimy o tym, co przed nami
Drużyna Lechii Gdańsk wróciła z trzema punktami z Lublina, pokonując tamtejszy Motor 3:2. Po meczu opinią na temat spotkania podzielił się trener John Carver.
Komentarz szkoleniowca do meczu:
Przed meczem dostałem pytanie od dziennikarzy z Canal+, czy gwarantuję dziś bramki. Odpowiedziałem, że tak, bo są to dwie drużyny, które lubią grać ofensywnie i zdobywać gole. Szacunek dla tych, którzy pracowali przy odśnieżaniu boiska, bo jeszcze o dziewiątej rano wszystko było pokryte śniegiem. Za to bardzo dziękujemy, bo chcieliśmy dzisiaj zagrać, a nie wracać siedem i pół godziny z powrotem do Gdańska. Pogoda była niesprzyjająca dla obu zespołów, bo oba zespoły chciały grać w piłkę. Myślę, że spowodowała to, że nie był to wybitnie ładny mecz. Była to dobra nauka dla naszego młodego zespołu, bo odkąd tu jestem nie pamiętam, żebyśmy grali w aż tak trudnych warunkach. Więc jest to kolejny etap ich edukacji. W takich meczach zwykle jeden gol robi różnicę i na szczęście to my zdobyliśmy tego zwycięskiego gola.
Lechia wypracowała sobie serię siedmiu meczów z rzędu bez porażki:
Myślę, że widzicie tę pewność siebie w zespole. Zwycięstwa bardzo w tym pomagają. Znacie mnie i wiecie, że nie będziemy się zatracać w tej pozytywnej serii. Myślimy cały czas o tym, co przed nami, a nie o tym, co już minęło. Następna misja to mecz z Zagłębiem Lubin.
W Lublinie Biało-Zieloni mogli pokusić się o wyższy wynik ze względu na wykreowane sytuacje:
Zawsze jest się zadowolonym, jeśli strzelisz jedną bramkę więcej niż przeciwnik. W naszej drużynie jest bardzo dużo kreatywności. Będziemy tworzyć sytuacje, lecz czasami te szanse się wykorzystuje, a czasami nie. Trzeba mieć też z tyłu głowy fakt, jak dzisiaj wyglądało boisko, przez co piłka może w ostatniej chwili podskoczyć albo zawodnik może zareagować odrobinę później, gdy zostanie nisko na nogach. To, co jest jednak najważniejsze, to fakt, że nadal kreujemy sytuacje.