1. Strona główna
  2. Carver: To jest powtarzający się schemat
Carver: To jest powtarzający się schemat

Carver: To jest powtarzający się schemat

Niedzielny mecz #LGDLEG zakończył się porażka gospodarzy 1:2. Po zakończeniu spotkania na pytania dziennikarzy odpowiedział trener John Carver.

Komentarz szkoleniowca do meczu:

Czasami, jak się dostaje obuchem łeb w końcówce, to bardzo trudno coś powiedzieć. To jest trudne emocjonalnie, jestem bardzo zły w tym momencie. Mógłbym tak naprawdę skopiować i wkleić to, jak traciliśmy bramki w poprzednich meczach i to, jak tracimy teraz. To jest powtarzający się schemat. Nie blokujemy dośrodkowań, źle kryjemy w polu karnym, nie zbieramy drugich piłek. To nie jest tak, że my tego nie widzimy i tego nie analizujemy, bo cały tydzień nad tym trenujemy. Jest mi przykro, szczególnie po tej drugiej połowie. Co z tego, że jest mi przykro, skoro powtarzając takie same błędy i traci się 62 gole. Wtedy jest się w tarapatach. Znaleźliśmy się w sytuacji, gdzie nie wszystko od nas zależy, ale musimy zrobić wszystko, żeby się przygotować do następnego meczu i czekać, co się wydarzy z innymi drużynami. Także nie jesteśmy jeszcze pogrzebani, ale będziemy musieli spoglądać na inne drużyny.

Mówiąc szczerze, to był wyrównany mecz. Jaka była różnica? Legia to, co miała, czyli dwie sytuacje, jedną wykorzystała po dośrodkowaniu. My też mieliśmy swoje sytuacje, szczególnie dwie po stałych fragmentach gry, ale nie zdołaliśmy ich obrócić naszą korzyść.

Jedyne co trzeba zrobić, to skupić się na sobie i na sobotnim meczu z Bruk-Betem. Piłkarze nie dostaną żadnej taryfy ulgowej w dniu wolnym i musimy zrobić wszystko do soboty, żeby wygrać w Niecieczy.

W 61. minucie na murawie pojawił się Anton Tsarenko:

Anton przede wszystkim dostał szansę, bo bardzo dobrze wypadał w treningach. Chciałem to zobaczyć wcześniej, w poprzednich meczach. Cieszę się, że tak się wydarzyło. Nie oceniam tylko zawodników przez mecze, a także podczas tygodnia treningowego.

Jak wygląda powrót kontuzjowanych do zdrowia:

Nie ma szans, że Viunnyj, Jaunzems i Kurminowski zagrają w Niecieczy. Jeśli chodzi o Ćirkovicia, to chcieliśmy go postawić na nogi, Tenował w czwartek, ale poczuł się jeszcze gorzej niż przystępował po treningu. Aleks od czwartku leży w łóżku i musimy zobaczyć, jak się dokładnie czuje, na pewno lepiej niż ja teraz. Mamy nadzieję, że wyjdzie we wtorek na trening, bo trudno jest tak po prostu wstać z łóżka i trenować na bardzo dobrym poziomie.

powrót do aktualności