Carver: Straciliśmy dwa punkty
W 20. kolejce PKO Bank Polski Ekstraklasy zawodnicy Lechii podzielili się punktami z Cracovią. Po meczu opinią na temat przebiegu gry podzielił się trener John Carver.
Komentarz szkoleniowca do spotkania:
Na początku muszę pogratulować Cracovii dobrej obrony przy grze w osłabieniu. Jeszcze w czasie, gdy graliśmy 11 na 11 byliśmy lepszą drużyną. Z racji tego, że graliśmy w przewadze, to mieliśmy większe posiadanie piłki. Bramkarz Cracovii miał wiele udanych obron, a my jesteśmy rozczarowani, bo uważamy, że straciliśmy dwa punkty, a nie zdobyliśmy jeden. Podnieśliśmy nasze standardy i poprzeczkę, dlatego właśnie jesteśmy rozczarowani tym wynikiem. Gdyby ktoś jednak mi powiedział, że w tych dwóch meczach zdobędziemy cztery punkty, to byłbym zadowolony. Jeśli grasz przeciwko 10 zawodnikom, to najgroźniejsze są stałe fragmenty gry. Po jednym z dalekich wrzutów z autu podyktowano przeciwko nam karnego. Ważne jest też to, że nadal jesteśmy niepokonani.
Trener Lechistów przeprowadził dwie zmiany w meczu:
Muszę być ostrożny z moim komentarzem. Zmieniliśmy prawego obrońcę, bo potrzebowaliśmy więcej energii na tej stronie, potrzebowaliśmy też drugiego napastnika. Zostaliśmy z naszymi skrzydłowymi, bo są bardzo kreatywni.
Padło pytanie, czy Cracovia okazała się silniejszym rywalem niż przed tygodniem Lech:
Tak, dzisiejszy mecz był trudniejszy z racji ustawienia Cracovii. Ten zespół dobrze czuje się z małym posiadaniem piłki. Skupiają się też mocno na fazach przejściowych. Czasami właśnie taka specyfika meczu jest trudniejsza.
W Lublinie nie zagra Tomas Bobcek. Jak zamierza sztab go zastąpić:
Rozmawialiśmy o tym od razu w szatni, że po każdym meczu ktoś u nas pauzuje, teraz znów się to stało. Mamy jeszcze dwóch zagrożonych – Matus Vojtko i Kacper Sezonienko. Miejmy nadzieję, że oni szybko nie zostaną zawieszeni. Trzeba iść dalej, po to ma się szerszy skład, żeby z tego korzystać.