23
wrz
2021

Kontynuować zwycięską passę

W meczu 9. kolejki Ekstraklasy Lechia Gdańsk zmierzy się na wyjeździe z Górnikiem Łęczna w piątek o godzinie 18.00. Będzie to mecz otwierający dziewiątą serię spotkań i zarazem pierwszy bezpośredni pojedynek od prawie pięciu lat. Głównym arbitrem jutrzejszych zawodów będzie Damian Sylwestrzak.

Zespół z Gdańska jest zdecydowanie na fali wznoszącej. Dwa zwycięstwa z rzędu w dobrym stylu na pewno napawają optymizmem. O ile mecz przed tygodniem z Piastem choć wygrany, to skromną różnicą bramek, tak spotkanie rozgrywane w ramach 1/32 Fortuna Pucharu Polski w Białymstoku z Jagiellonią było zdecydowanie pod dyktando podopiecznych Tomasza Kaczmarka.

Lechiści po spotkaniu pucharowym nie wracali do Gdańska, tylko bezpośrednio udali się pod Łęczną do miejscowości Białka, gdzie trwa obecnie zgrupowanie przygotowujące drużynę do najbliższych meczów. Powrót drużyny planowany jest po meczu z Górnikiem.

Drużyna Górnika Łęczna nie najlepiej weszła w sezon. Po ośmiu kolejkach mają na swoim koncie zaledwie jedno zwycięstwo i aż 5 porażek. Z dorobkiem pięciu punktów znajdują się na przedostatniej pozycji. Jedyne ligowe zwycięstwo zanotowali nad Wisłą Płock na swoim stadionie. Wtedy mimo, że przegrywali do 68. Minuty spotkania 0:2, to pokazali charakter i po niesamowitej końcówce ostatecznie zdobyli komplet punktów. Teraz przed Zielono-Czarnymi stoi nie lada wyzwanie, ponieważ do starcia z Lechią przystąpią bez swojego kluczowego zawodnika, Bartosza Śpiączki, który pauzuje za żółte kartki. Oto co na konferencji przedmeczowej powiedział szkoleniowiec Górnika, Kamil Kiereś.

– Musimy być wszechstronni i zwracać uwagę nie tylko na atak pozycyjny ale też na fazy przejściowe. Musimy konstruktywnie pracować na boisku całym zespołem – powiedział przed meczem z Lechią Gdańsk trener Górnika Łęczna Kamil Kiereś.

W drużynie Biało-Zielonych na spotkanie do Białegostoku zabrakło kontuzjowanego Ceesaya, Tobersa oraz Koperskiego. Reszta zawodników łącznie z Marco Terrazzino i Miłoszem Szczepańskim wybrała się z resztą drużyny po wtorkowym meczu na zgrupowanie do Białki. Tomasz Kaczmarek w następujących słowach odniósł się do sytuacji kadrowej Lechii.

–  Wszyscy zawodnicy, którzy z nami pojechali są do dyspozycji podczas meczu w Łęcznej. Wyjątkiem jest Marco Terrazzino, który trenuje z nami, ale jeszcze potrzebuje kilku jednostek treningowych, aby w pełni być gotowym do gry. Czekamy na zielone światło, tak abyśmy mogli go wpuścić już w pełny trening.

Bilans ostatnich potyczek Lechii z Górnikiem Łęczna jest korzystny dla gdańszczan. Na ostatnie pięć bezpośrednich spotkań, Biało-Zieloni zwyciężyli w aż czterech, a tylko raz odnieśli porażkę.

Mecz z Górnikiem Łęczna rozegrany zostanie w piątek o godzinie 18.00, a transmisję z tego spotkanie przeprowadzi stacja Canal+ Sport.

Sponsorzy
Partner Premium
Sponsorzy
Sponsor techniczny
Partner strategiczny
Partnerzy
Oficjalni dostawcy