10
paź
2021

Lechia Gdańsk wygrała z liderem rozgrywek!

Kobieca drużyna Lechii Gdańsk pokonała 3-1 Juna Trans Stare Oborzyska. Brawo dziewczyny!

Po przegranym finale Wojewódzkiego Pucharu Polski, trener kobiecej drużyny Lechii Gdańsk, Robert Bandrowski mówił, m.in.:
– Bardzo przeżywamy, bo takiego trofeum jak Wojewódzki Puchar Polski kobiet jeszcze nie ma w kolekcji naszego klubu. Głowy do góry i walczymy dalej. Patrząc na nasze postępy w grze, możemy z optymizmem patrzeć w przyszłość.

I proszę bardzo słowa trenera się sprawdziły. Biało-Zielone pokonały wyżej wówczas notowaną drużynę z Luzina 1-0 po bramce w samej końcówce, a wczoraj dotychczasowego lidera rozgrywek – Juna Trans Stare Oborzyska. Bramki dla Lechii zdobyły Ewelina Kulla, Weronika Szmatuła i Wiktoria Khuda. Oddajmy głos trenerowi naszej drużyny, Robertowi Bandrowskiemu:

– Spotkanie z liderem zawsze wzbudza dodatkowe emocje. Wiemy, że nie możemy gubić już punktów, żeby wciąż liczyć się w walce o awans. Nasze nastawienie było jednak dziś od początku bardzo dobre, założeniem była gra ofensywna, przejęcie kontroli nad poczynaniami na boisku i zwycięstwo, tylko to dziś się dla nas liczyło. Wcześniej przeanalizowałem grę przeciwka i wiedziałem jak mamy grać, ale wiadomo że sztuka to jeszcze to zrealizować. Dziewczyny jak natchnione z pełnym zrozumieniem i wiarą wyszły na boisku i zaczęły grać to co trzeba, stąd dość szybko prowadziliśmy 2-0. Od tego momentu nasza gra zmieniła się i zaczęła przypominać to nasze dawne, asekuracyjne i w dodatku obarczone błędami granie. Bramka wisiała więc w powietrzu i na przerwę schodziliśmy już z wynikiem 2-1. W przerwie porozmawialiśmy o przyjemności z gry i o tym co przynosi efekty bramkowe, tak należało znów zacząć grać. Po przerwie wyszliśmy znów z nastawieniem żeby grać „do przodu” I dość szybko strzelamy trzecią i jak się okazało ostatnią bramkę tego meczu. Jest to rewanż za ubiegłoroczną porażkę na Traugutta w odwrotnym stosunku 1-3, więc dzisiejsze zwycięstwo smakowało jeszcze bardziej. Zasłużenie pokonujemy lidera, grając ciekawą i ofensywną piłkę, a zarazem z wielkim zaangażowaniem, to się mogło naprawdę podobać. Jestem zadowolony z gry i postawy dziewczyn, oby tak dalej – zakończył Bandrowski.

Kobieca drużyna Lechii zajmuje już czwarte miejsce w tabeli, do lidera tracąc jedynie dwa punkty.

Lechia Gdańsk – Juna Trans Stare Oborzyska 3-1 (2-1)

Bramki: Ewelina Kulla, Weronika Szmatuła i Wiktoria Khuda.

Lechia Gdańsk: Palacios – Łapińska, Zakrzewska, Sturmowska, Marcinkowska, Formella, Khuda, Kulla, Lewna, Baj (Głodowska), Szmatuła.

Rezerwa: Pierzchlińska, Wojciechowska, Sokołowska, Rzeppka, Duda, Szprada

 

 

Sponsorzy
Sponsor główny
Sponsorzy
Sponsor techniczny
Partner strategiczny
Partnerzy
Oficjalni dostawcy
Sponsorzy Akademii Lechii Gdańsk