05
gr.
2022

Podsumowanie rundy jesiennej. Część 6 | NAPASTNICY

Ostatnia pozycja w naszym podsumowaniu rundy jesiennej to napastnicy. Dwóch zdecydowanych liderów w tym zestawieniu strzeliło dla Lechii łącznie 17 bramek (8 i 9). To prawie 55% wszystkich trafień, które wypracowali gdańscy piłkarze w pierwszej części sezonu.

Flávio Paixão, Łukasz Zwoliński, Bassekou Diabaté oraz młodziutki Krystian Okoniewski. To czwórka atakujących, których mieli do dyspozycji członkowie sztabu szkoleniowego drużyny. Jak wiadomo, napastnicy żyją z podań, a biorąc pod uwagę liczbę otrzymanych, trzeba uznać, że dorobek strzelecki zwłaszcza Portugalczyka i Zwolińskiego jest wynikiem co najmniej przyzwoitym. Co potrafi dana dwójka po dokładnych, mierzonych podaniach (asysty Jarosława Kubickiego) pokazały mecze m.in. z Legią w Pucharze Polski czy ligowy z Jagiellonią Białystok. Jeśli liczba stworzonych okazji będzie sukcesywnie rosła, możemy spodziewać się pasjonującej rywalizacji zakończonej przynajmniej dwucyfrowymi wynikami gdańskich goleadorów.

Jak wino. Potwierdza, że wiek to tylko liczba. Flávio nie będzie już piłkarzem szybszym, zwrotniejszym, silniejszym, ale jak widać nie przeszkadza to w tym, aby nadal za pomocą ogromnego doświadczenia i indywidualnych umiejętności być wiodącą postacią drużyny w Ekstraklasie. Ciężko sobie wyobrazić Lechię bez swojego najskuteczniejszego w historii strzelca, ale wciąż przed nim cała runda wiosenna. 6 bramek w lidze oraz 3 w europejskich pucharach to absolutnie nie jest ostatnie słowo Flávio Paixão.

Łukasz Zwoliński to w warunkach polskich jeden z najbardziej bramkostrzelnych zawodników. Początek sezonu miał obiecujący, bo trafiał zarówno w meczu z Akademiją Pandev, a następnie z Rapidem Wiedeń, kiedy w końcówce Lechia zerwała się do odrabiania strat. Punktował również w Łodzi z Widzewem, jednak następne tygodnie drużyna seryjnie traciła punkty. W końcówce rundy częściej wchodził jako zmiennik i okazało się, że nie potrzebuje ani zbyt wiele czasu, ani tym bardziej zbyt wiele miejsca, aby zaspokoić swój instynkt bramkowy. W sumie skończył pierwszą część sezonu z 8 golami.

Bassekou Diabaté to wciąż diament do oszlifowania. Potrafi być szalenie niekonwencjonalny, minąć kilku rywali samym balansem ciała, szybkim sprintem pokonywać połacie murawy, jednak brakuje mu konkretów w postaci liczb. W tej rundzie otrzymywał minuty w większości w końcówkach spotkań i dopiero ostatnie z nich zakończył z asystą. Trzeba jednak przyznać, że gdyby nie to „muśnięcie” głową, Mario Maloča nie miałby szansy na gola z Górnikiem. Jego talent cały czas się tli, czekamy aż rozpali wszystkich.

Ostatnim graczem w tym zestawieniu jest 17-letni Krystian Okoniewski. Wciąż przed debiutem w seniorskiej drużynie. Na swoją szansę przyjdzie mu pewnie jeszcze poczekać, ale ma wszelkie predyspozycje, aby wyrosnąć na ważnego zawodnika. Ogrywa się cały czas w Centralnej Lidze Juniorów, w której jest jednym z liderów zespołu.

Pełne statystyki NAPASTNIKÓW Lechii w rundzie jesiennej:

Flávio PaixãoŁukasz ZwolińskiBassekou DiabatéKrystian Okoniewski
Mecze rozegrane ESA / PP / LKE / Łącznie15 / 1 / 4 / 2012 / 2 / 4 / 1812 / 1 / 1 / 140 / 0 / 0 / 0
Minuty rozegrane ESA / PP / LKE / Łącznie1023 / 62 / 210 / 1295782 / 139 / 267 / 1188308 / 9 / 27 / 3440 / 0 / 0 / 0
Bramki strzelone ESA / PP / LKE / Łącznie6 / 0 / 3 / 94 / 2 / 2 / 80 / 0 / 0 / 00 / 0 / 0 / 0
Asysty ESA / PP / LKE / Łącznie1 / 0 / 2 / 30 / 1 / 1 / 21 / 0 / 0 / 10 / 0 / 0 / 0
Żółte kartki0320
Czerwone kartki0000
Sponsorzy
Partner główny
Sponsor Premium
Sponsorzy
Partner techniczny
Partner strategiczny
Partner
Partnerzy
Oficjalni dostawcy