cropped-Lechia_Gdansk_herb.png
Ładowanie danych...
vs
Nie udało się załadować danych o biletach
Ładowanie danych...
vs
Nie udało się załadować danych o biletach

Trójmiasto jest nasze: #LGDARK 1:0

Pierwsze zwycięstwo Lechii w tym sezonie przypadło na ważny mecz w Derbach Trójmiasta przeciwko Arce Gdynia. Jedyną bramkę zdobył Dawid Kurminowski w 86. minucie spotkania rozgrywanego na Polsat Plus Arenie. 

Biało-Zieloni w tę potyczkę weszli z większą energią i zaangażowaniem niż rywale z Gdyni. Piłkarze Johna Carvera od początku chcieli zaznaczyć swoją dominację i pokazać, że zespół Arkowców czeka kolejna trudna przeprawa w Gdańsku. Już w 2. minucie meczu Lechiści mieli swoją pierwszą okazję w tym meczu. Piłkę w pole karne rywali dośrodkował Camilo Mena, obrońca Arki podbił piłkę, a ta spadła wprost pod nogi Kacpra Sezonienko. Zawodnik z Gdańska uderzył z woleja, ale zrobił to za mocno i przeniósł piłkę nad poprzeczką bramki rywali. 

W 9. minucie meczu Arka miała swoją pierwszą i zarazem najlepszą okazję w tym meczu. Sam na sam z Szymonem Weirauchem wyszedł Hide Vitalucci, ale bramkarz Lechii świetnie zachował się w sytuacji 1 na 1 z Japończykiem, wyczekał go i wybił piłkę spod nóg pomocnika Arki. Sto dwadzieścia sekund później Camilo Mena, po składnej akcji, wrzucił piłkę w pole karne gości. Do zawieszonej futbolówki najwyższej wyskoczył Tomas Bobcek, ale najskuteczniejszy piłkarz Lechii w tym sezonie strzelił głową zbyt lekko, by sprawić problemy bramkarzowi Arki. 

Biało-Zieloni nie zamierzali oddać inicjatywy, kontrolowali przebieg gry i stwarzali zagrożenie pod bramką Arkowców. W 16. minucie kolejna akcja na prawym skrzydle skończyła się zamieszaniem w polu karnym rywali. Camilo Mena świetnie ograł przy linii końcowej Hide Vitalluciego, diagonalnym podaniem wyłożył piłkę do Bogdana Viunnyka, a ten silnie uderzył na bramkę strzeżoną przez Węglarza. Bramkarz Arki z dużymi problemami poradził sobie ze strzałem Ukraińca i odbił piłkę przed siebie. Później obrońca z Gdyni niefortunnie wybił piłkę z pola karnego, a tuż za linią szesnastego metra do futbolówki dopadł Ivan Zhelizko, który niestety uderzył niecelnie. 

Lechiści dalej kontynuowali natarcie. Bogdan Viunnyk opanował piłkę na połowie zespołu z Gdyni, wygrał pojedynek bark w bark z pomocnikiem Gdynian i założył ‚„siatkę” Hermoso, który był zmuszony nieprzepisowo zatrzymywać napastnika. 

Do gwizdka kończącego pierwszą połowę spotkania nie wydarzyło się nic więcej. Obraz gry w pierwszej odsłonie spotkania był wyrównany, jednak ze wskazaniem na graczy Biało-Zielonych, którzy mieli swoje okazje do objęcia prowadzenia.

Gol na wagę zwycięstwa

Po wyjściu z szatni na drugą połowę Lechiści znów chcieli zaznaczyć swoją chęć zwycięstwa w tym meczu. Po długim podaniu z własnej połowy – posłanym przez Bogdana Viunnyka – w stronę bramki Arkowców popędził Camilo Mena. Kolumbijczyk chciał wejść w pojedynek 1 na 1 z defensorem zespołu z Gdyni, jednak został zatrzymany przez obrońcę rywali. 

W kolejnych minutach drugiej połowy gra zdecydowanie się uspokoiła i toczyła się głównie w środkowej części boiska. Gdańska drużyna chciała tworzyć kolejne sytuacje, jednak często grała niedokładnie i nie mogła przejść obrońców rywali. 

Gdy wydawało się, że na Polsat Plus Arenie w Gdańsku bramek nie obejrzymy, to Biało-Zieloni pokazali, że mieli inne zamiary i w swoim stylu pozbawili złudzeń Arkowców pod sam koniec spotkania. 

W 85. minucie meczu Matus Vojtko dośrodkował z głębi pola, posyłając piłkę idealnie w pole karne gdynian. Tam dopadł do niej Dawid Kurminowski, który w sprytny sposób uwolnił się od krycia obrońców Arki i strzałem głową z bliskiej odległości pokonał Damiana Węglarza. Napastnik nie mógł sobie wymarzyć lepszych okoliczności do  strzelenia swojej premierowej bramki dla Biało-Zielonych. 

W ostatniej akcji spotkania zespół z Gdyni miał jeszcze szansę doprowadzić do wyrównania, jednak po strzale Kocyły świetnie zachował się Szymon Weirauch, który uratował drużynę od straty bramki i przypieczętował kolejną derbową wygraną Lechii Gdańsk.

Lechia Gdańsk – Arka Gdynia 1:0 (0:0)
1:0 Kurminowski 86’

Lechia Gdańsk: Weirauch, Jaunzems, Olsson, Diaczuk, Vojtko, Mena, Kapić(90′ Głogowski), Żelizko, Sezonienko (77′ Awad Allaha), Wiunnyk (70′ Neugebauer), Bobcek (70′ Kurminowski)

Arka Gdynia: Węglarz, Navarro, Garpindashvili, Vitalucci(61′ Kocyła), Hermoso, Oliveira(61′ Sidibe), Marcjanik, Abramowicz (47′ Zator), Jakubczyk, Kerk (75′ Nguiamba), Hernandez (75′ Percan)

SPONSOR STRATEGICZNY

SPONSOR GŁÓWNY

Oficjalna Giełda Kryptowalut / Sponsor

SPONSOR

SPONSOR

SPONSOR

PARTNER TECHNICZNY

SPONSOR

PARTNER MOTORYZACYJNY

PARTNER KLUBU

PARTNER KLUBU

LECHIA GDAŃSK

LECHIA GDAŃSK SPÓŁKA AKCYJNA
Ul. Pokoleń Lechii Gdańsk 1
80-560 Gdańsk
NIP: 957-10-15-123
tel. +48 58 76 88 401
fax +48 58 76 88 403
biuro@lechia.pl

NEWSLETTER

Zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco z informacjami, nowościami i promocjami od Lechii Gdańsk!

Stworzone dla Lechii Gdańsk z dumą i pasją ♥ przez Nakatomi