Vladyslav Lupashko po meczu Polonia vs Lechia
Lechia Gdańsk pokonała na wyjeździe Polonię Warszawa 4:2 i odniosła drugie zwycięstwo z rzędu. Po spotkaniu trener Vladyslav Lupashko podsumował występ Biało-Zielonych.
Podsumowanie meczu z Polonią:
Polonia ma bardzo dobrą drużynę. Nie jest łatwo grać przeciwko temu zespołowi, atakować i pressować, ponieważ dobrze broni większą liczbą zawodników. Potrafią również skutecznie przechodzić z obrony do ataku i odwrotnie. My natomiast coraz lepiej rozumiemy, jak chcemy grać. Wciąż jesteśmy w procesie poznawania się, ponieważ cały czas dołączają do nas nowi zawodnicy. Oni poznają nasze wymagania, a my poznajemy ich.
Jednym z bohaterów spotkania był Camilo Mena. Lupashko podkreślił, że sztab szkoleniowy chce dawać ofensywnym zawodnikom swobodę i możliwość pokazania swoich indywidualnych umiejętności:
Kiedy przyszliśmy do Klubu, to powiedzieliśmy, że chcemy, aby na boisku było show. Chcemy, żeby na nasze mecze przychodziło wielu kibiców. Kiedy byliśmy dziećmi i oglądaliśmy futbol, to zachwycaliśmy się właśnie takimi zawodnikami. Dajemy naszym piłkarzom wolność i chcemy, żeby pokazywali swoją błyskotliwość w ataku.
Boisko przedwcześnie opuścił Tomasz Neugebauer, a debiut zaliczył Hristo Ivanov:
Tomek odczuwał ból mięśni i nie chcieliśmy ryzykować. Hristo jest dobrym piłkarzem, dlatego nie obawialiśmy się tej zmiany. To był jego pierwszy mecz i myślę, że jego występ mógł się podobać.
Pierwszy mecz w biało-zielonych barwach rozegrał Kacper Łopata:
Kacper trenował z nami tylko trzy dni. Wiedzieliśmy, że nie jest jeszcze w pełni przygotowany fizycznie, ale to bardzo dobry zawodnik. Stopniowo będziemy zwiększać jego obciążenia i przygotowywać go do rozgrywania całych spotkań. Musimy też pamiętać, że graliśmy na nie najlepszej murawie, co przełożyło się na kilka problemów mięśniowych w zespole.
Przed Biało-Zielonymi kolejne mecze w krótkim odstępie czasu. Sztab szkoleniowy już wcześniej przygotował plan dotyczący zarządzania minutami poszczególnych zawodników, jednak wydarzenia z meczu w Warszawie mogą wpłynąć na jego korekty:
Planowaliśmy minuty zawodników z myślą o trzech spotkaniach. Nie mamy jeszcze pełnych możliwości w kontekście budowania składu, a ten mecz wymusił pewne korekty. Będziemy walczyć w kolejnych spotkaniach, jednocześnie dbając o zdrowie zawodników.
Trener nie chciał wskazywać jednego zawodnika, który miał największy wpływ na zwycięstwo. Podkreślił znaczenie pracy całej drużyny – zarówno w ofensywie, jak i defensywie:
Było wielu kluczowych zawodników. Polonia była bardzo aktywna w naszej trzeciej strefie, miała wiele rzutów rożnych, dlatego nasi obrońcy również wykonali bardzo ważną pracę. Shakh, Mena, Dodaj, ale także środkowi obrońcy byli istotni w odpowiednim zagospodarowaniu przestrzeni. Gdy drużyna jest jednością, możemy rozgrywać takie mecze jak ten.