1. Strona główna
  2. Vladyslav Lupashko po meczu Stal Rzeszów vs Lechia Gdańsk
Vladyslav Lupashko po meczu Stal Rzeszów vs Lechia Gdańsk

Vladyslav Lupashko po meczu Stal Rzeszów vs Lechia Gdańsk

Po zwycięstwie Lechii Gdańsk nad Stalą Rzeszów trener Vladyslav Lupashko podsumował występ Biało-Zielonych, ocenił grę zespołu w obu połowach i odniósł się do zbliżających się Derbów Trójmiasta.

Komentarz trenera do meczu:

Bardzo dobrze przygotowaliśmy się do tego spotkania. Szanujemy naszego rywala i doskonale znaliśmy jego mocne strony. Stal to jedna z najlepszych drużyn w lidze pod względem wywierania presji na zawodniku posiadającym piłkę. Wiedzieliśmy jednak, gdzie znajdują się słabe punkty tego systemu. Zidentyfikowaliśmy przestrzenie, które mogliśmy wykorzystać, i na tym skupiliśmy się podczas przygotowań.

O postawie zespołu w drugiej połowie:

Nie jestem zadowolony z drugiej połowy i powiedziałem o tym zawodnikom. Mieliśmy długą przerwę w rozgrywkach, która w praktyce przypominała letni obóz przygotowawczy. Podczas treningów prezentowaliśmy się bardzo dobrze, dlatego jestem rozczarowany, że nie udało nam się w pełni przełożyć tego na dzisiejszy mecz.

Jak trener ocenia żółte kartki Kopáska i Malova:

Moim zdaniem wiele zależy od stylu sędziowania i interpretacji poszczególnych sytuacji. Nie wszystkie decyzje były dla nas korzystne i nie wszystkie wydawały nam się sprawiedliwe. W przypadku tych żółtych kartek kluczowa była ocena konkretnych zdarzeń przez arbitra.

Czy któryś z zawodników zasłużył na szczególne wyróżnienie:

Nie lubię wyróżniać indywidualnie zawodników. Chciałbym natomiast zwrócić uwagę na to, jak dobrze Stal potrafi neutralizować atuty przeciwnika. Przed meczem wskazaliśmy naszym piłkarzom sektory boiska, w których możemy być najbardziej skuteczni. W pierwszej połowie udawało nam się docierać do tych stref i kreować sytuacje, ale nasze decyzje z piłką przy nodze pozostawiały wiele do życzenia. Potrafiliśmy utrzymać się przy piłce, jednak nie zawsze wybieraliśmy właściwe rozwiązania.

Jak wygląda sytuacja przed Derbami Trójmiasta:

Rywal grał u siebie i ma dwa dni więcej na przygotowanie do kolejnego meczu. My musieliśmy podróżować w obie strony, co w tak krótkim czasie stanowi istotną różnicę.

powrót do aktualności