1. Strona główna
  2. Vladislav Lupashko po Derbach Trójmiasta
Vladislav Lupashko po Derbach Trójmiasta

Vladislav Lupashko po Derbach Trójmiasta

Derby dla Lechii! Biało-Zieloni pokonali rywali 2:1 i dopisali do swojego dorobku niezwykle cenne trzy punkty. Po pełnym emocji spotkaniu trener Vladislav Lupashko pojawił się na konferencji prasowej, podczas której podsumował występ swoich podopiecznych.

Komentarz szkoleniowca do meczu:

Myślę, że po takim meczu nie ma co komentować. Gratuluję wszystkim kibicom Lechii. Widziałem na boisku odpowiednie zaangażowanie zawodników i to, jak reagowali na prowokacje przeciwnika. Uczulaliśmy ich na to przed spotkaniem i byliśmy przygotowani. Mamy bardzo młody zespół, a wielu naszych piłkarzy nie miało jeszcze okazji odczuć takiej presji. Uprzedzaliśmy ich, że przeciwnik jest doświadczony i będzie próbował wyprowadzić ich z równowagi.

Trener odniósł się do atmosfery, jaka towarzyszyła spotkaniu:

W trakcie meczów i po ich zakończeniu analizuję to, co dzieje się na boisku, i buduję plany na przyszłość. Czeka nas intensywny tydzień, rozegramy trzy spotkania, dlatego musimy przyspieszyć naszą pracę. Na chwilę oderwałem jednak myśli od analizy meczu i przypomniałem sobie emocje sprzed pierwszego gwizdka. To, co poczułem po zakończeniu spotkania, było czymś wyjątkowym. Zrozumiałem, że właśnie dla takich meczów pracuję jako trener.

Z czego wynikały zmiany w środku pola:

Pierwsza zmiana była podyktowana względami taktycznymi. Pozostałych dokonaliśmy ze względu na zmęczenie naszych zawodników.

Padło także pytanie o Danylo Beskorovaynyiego i jego dobrą postawę:

Zawsze powtarzam zawodnikom, że to, co wykonują na treningach, muszą później przekładać na mecze. Nasz proces treningowy musi być znacznie bardziej wymagający niż samo spotkanie. Danylo podczas treningów jest poddawany intensywnemu pressingowi na małej przestrzeni. Dzięki temu w trakcie meczu powinien czuć się pewnie. Dlatego tak mocno podkreślam, że każdy zawodnik musi pracować na sto procent przez cały tydzień.

Szkoleniowiec zaznaczył, że są wciąż elementy wymagające poprawy:

Tak, były rzeczy, które mi się nie podobały, ale nie chcę teraz o nich mówić. W takich spotkaniach pojawia się mnóstwo zmiennych. Niektóre założenia taktyczne schodzą na dalszy plan, trybuny wywierają ogromną presję, a przeciwnik gra bardzo agresywnie. Każdy błąd może kosztować naprawdę dużo. Trzeba też pamiętać, że jesteśmy jedną z najmłodszych drużyn w lidze.

powrót do aktualności